Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski przyznaje, że tysiące żołnierzy zmobilizowanych przez Rosję i rzuc...
Zdaniem byłego ambasadora nielegalne aneksje dokonane przez Władimira Putina na Ukrainie utrudnią zakończenie wojny układem pokojowym.
"Z ogromnym trudem, ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski mógłby być w stanie wypracować jakąś formułę taktycznego zaakceptowania rosyjskiej kontroli nad Krymem i Donbasem, ale nie może zgodzić się na porównywalne koncesje w przypadku Chersonia i Zaporoża" - napisał dyplomata.
Dlatego - zdaniem McFaula - "Putin zepchnął się do narożnika" a "jedyny sposób zakończenia wojny, może obejmować zmianę u władzy w Moskwie".
Czytaj więcej
Władze Rosji wybrały wykonawcę, który przeprowadzi naprawę Mostu Krymskiego. Zgodnie z założeniem, prace mają zostać ukończone do lipca 2023 roku.
"Jeśli wojna będzie nadal przebiegać źle, głosy cicho domagające się proszenia o pokój zaczną przybierać na sile" - uważa były ambasador w Rosji.
McFaul zauważa, że "napięcia między rosyjską armią a służbami wywiadowczymi już są widoczne". "Te napięcia będą tylko rosły, jeśli rosyjscy żołnierze będą nadal ginąć i wycofywać się na Ukrainie" - napisał.
W kontekście gróźb użycia broni atomowej przez Putina, McFaul stwierdził, że "mogłoby to być ostatecznym ciosem dla jego władzy w Rosji".
Po ataku nuklearnym żaden przywódca Ukrainy nie wezwie do kapitulacji
"Żaden światowy przywódca go nie poprze. Demokratyczny świat zostanie zmuszony do odpowiedzi i dostarczania bardziej zaawansowanych systemów uzbrojenia Ukrainie" - czytamy w artykule byłego ambasadora.
"Po ataku nuklearnym żaden przywódca Ukrainy nie wezwie do kapitulacji. Przeciwnie, Zełenski będzie miał powód, by przenieść wojnę do Rosji, atakując cele w Moskwie i innych dużych miastach (czy ktoś wątpi, że Ukraina ma uśpione komórki w Moskwie?). Jednocześnie trudno uwierzyć, że większość Rosjan z zadowoleniem przyjmie użycie broni atomowej przeciwko słowiańskim sąsiadom" - napisał McFaul.
"Putin skończyłby jako osamotniony w swoim kraju szaleniec, którego trzeba zatrzymać" - dodał.
Zdaniem byłego ambasadora USA w Rosji najlepszym sposobem dla Putina na utrzymanie władzy jest "zakończenie inwazji w obecnej chwili". "Mógłby ogłosić zwycięstwo w postaci obrony Donbasu i nakazać dyplomatom rozpoczęcie długich negocjacji ws. granic i praw politycznych mieszkańców Donbasu" - stwierdził McFaul. Jego zdaniem większość Rosjan poparłoby taką decyzję.