Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 223

Dzień wcześniej ratyfikację traktatów jednogłośnie poparła Duma, izba niższa parlamentu.

Rada Federacji również podjęła decyzję w tej sprawie jednogłośnie.

Teraz traktaty wrócą na biurko prezydenta Rosji Władimira Putina, który - po złożeniu na nich podpisu - dokończy proces nielegalnej aneksji okupowanych części obwodów donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego.

Nielegalnie anektowane przez Rosję ziemie stanowią ok. 18 proc. terytorium Ukrainy.

Czytaj więcej

Prezydent Bułgarii nie widzi Ukrainy w NATO. "Najpierw pokój"

Aneksji dokonywanych przez Rosję nie uznaje społeczność międzynarodowa. Jedynym państwem, które odniosło się do nich przychylnie, jest Korea Północna.

Interfax podaje, że granice anektowanych obwodów są "określone przez ich granice w dniu tworzenia i w dniu przyjęcia do Federacji Rosyjskiej zgodnie z porozumieniami o przyjęciu nowych podmiotów do Federacji Rosyjskiej". Jednocześnie - jak czytamy - zgodnie z traktatami granice separatystycznych republik w Donbasie i obwodów chersońskiego i zaporoskiego "przylegające do terytorium obcego państwa, stają się granicami Federacji Rosyjskiej".

Traktaty wrócą na biurko prezydenta Rosji Władimira Putina

Jednocześnie traktaty stanowią, że od dnia przyjęcia nowych podmiotów do Federacji Rosyjskiej, obywatele Ukrainy albo osoby bezpaństwowe mające prawo stałego pobytu na anektowanych terytoriach, są uznawane za obywateli Federacji Rosyjskiej, z wyjątkiem osób, które - w ciągu miesiąca od dnia aneksji - wyrażą wolę zachowania obecnego obywatelstwa lub zachowania statusu bezpaństwowca.

Traktaty wyznaczają też datę przyjęcia nowych podmiotów do Federacji Rosyjskiej na dzień 1 stycznia 2026 roku - do tego czasu trwać będzie okres przejściowy, służący integracji anektowanych ziem z rosyjskim systemem gospodarczym, finansowym i prawnym.

Interfax podaje też, że wybory władz lokalnych na anektowanych terenach odbędą się w drugą niedzielę września 2023 roku.

Do tego czasu anektowanymi obwodami administrować mają osoby wskazane przez prezydenta Rosji.