Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 219

W piątek na Kremlu Putin podpisał dokumenty akcesyjne dotyczące przyłączenia do Rosji DRL, ŁRL oraz obwodów chersońskiego i zaporoskiego.

Odbyły się tam pseudoreferenda, w których "miliony ludzi" jak stwierdził Putin "dokonały ostatecznego wyboru" i  rzekomo zdecydowały o przyłączeniu tych terenów do FR.

Czytaj więcej

Putin: Rosja nie potrzebuje już ZSRR

Decyzja Putina spotkała się z powszechnym potępieniem przywódców państw Zachodu, NATO i UE.

Ukraina wystąpiła z wnioskiem o możliwość wstąpienia do NATO w trybie przyspieszonym.

Państwa zasiadające w Radzie Bezpieczeństwa ONZ przygotowały rezolucję, która potępia aneksję, uznaje referenda za nieważne i wzywa Rosję do „natychmiastowego, całkowitego i bezwarunkowego wycofania wszystkich swoich sił zbrojnych z terytorium Ukrainy w jej granicach uznanych przez społeczność międzynarodową”.

Rosja była jedynym krajem, który sprzeciwił się rezolucji. "Za" głosowało dziesięć państw: Albania, Francja, Ghana, Irlandia, Kenia, Meksyk, Norwegia, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Wielka Brytania i Stany Zjednoczone.

Cztery kraje wstrzymały się od głosu: Brazylia, Chiny, Gabon i Indie.

Wypowiadając się przed głosowaniem, ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield – która przedłożyła rezolucję wraz z przedstawicielką z Albanii – powiedziała, że ​​jest ona zgodna z celami Rady Bezpieczeństwa dotyczącymi obrony suwerenności, ochrony integralności terytorialnej oraz zapewnienia pokoju i bezpieczeństwa.

- Mówimy o państwie członkowskim ONZ, członku Rady Bezpieczeństwa, który próbuje siłą zaanektować część innego – powiedział Thomas-Greenfield. - Wyniki tych fałszywych referendów zostały z góry ustalone w Moskwie i wszyscy o tym wiedzą.

Wasilij Nebenzia, ambasador Rosji przy ONZ, powiedział, że wyniki mówią same za siebie.- Przytłaczająca większość głosujących poparła integrację tych regionów z Rosją – powiedział.