Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 211

21 września prezydent Władimir Putin ogłosił w Rosji częściową mobilizację, która objąć ma rezerwistów, osoby z doświadczeniem bojowym, ale też osoby posiadające umiejętności pożądane przez rosyjską armię. Kreml nie przesądził czy Rosja zamknie granice dla osób objętych mobilizacją - władze w Moskwie zapewniają jednak, że mobilizacja nie obejmie studentów, a na front na Ukrainie nie będą wysyłani żołnierze poborowi.

Mimo to, po ogłoszeniu przez Putina decyzji ws. częściowej mobilizacji, Rosjanie zaczęli masowo wykupywać bilety lotnicze do krajów, które nie zamknęły nieba dla rosyjskich samolotów. W internecie zaczęła rosnąć liczba wyszukiwań przez Rosjan informacji na temat tego jak opuścić Rosję i jak uniknąć powołania.

Czytaj więcej

Rosja. Z kanapy prosto na wojnę

Przed ogłoszeniem mobilizacji rosyjski parlament przyjął przepisy, które pozwalają skazać na 10 lat więzienia osoby niestawiające się na wezwanie armii.

Minister obrony Finlandii mówił w środę, że Finlandia "uważnie monitoruje sytuację w Rosji w związku z mobilizacją".

4 824

Tyle osób wjechało do Finlandii z Rosji w środe, 21 września

- Liczba (osób wjeżdżających do Finlandii przez granicę z Rosją - red.) w sposób wyraźny wzrosła - mówił w rozmowie z agencją Reutera Matti Pitkaniitty z fińskiej Straży Granicznej.

- To wyjątkowa liczba w tym znaczeniu, że jesteśmy znacznie bardziej zajęci - dodał zapewniając jednak, że sytuacja na dziewięciu przejściach granicznych między Rosją a Finlandią jest pod kontrolą.

W środę granicę Rosji i Finlandii przekroczyły 4 824 osoby (tydzień wcześniej - 3 133).