Reklama

Rosjanie ryją okopy. Putin z powodu klęski pod Charkowem zapomniał o własnym poleceniu?

Ukraińskie oddziały stanęły nad rzeką Oskoł. Rosjanie próbują budować nowe linie obrony. Mimo porażek na wschodzie i zachodzie, w centrum frontu - w Donbasie - najeźdźcy cały czas atakują.
Ukraiński żołnierz z porzuconym przez Rosjan transporterem

Ukraiński żołnierz z porzuconym przez Rosjan transporterem

Foto: Генеральний штаб ЗСУ / General Staff of the Armed Forces of Ukraine

Front we wschodniej części obwodu charkowskiego zastygł nad rzeką, do której Ukraińcy dotarli w sobotę i niedzielę. Mimo, iż minęło już kilka dni nie jest do końca jasne jak przebiega.

Atakujący na pewno wyzwolili Izium oraz ponad połowę Kupiańska (na północ od Iziumu). Leżąca po wschodnie stronie rzeki mniejsza część tego ostatniego miasta oraz znajdujący się tam dworzec oraz ogromne bocznice kolejowe zajmowane były podobno nadal przez Rosjan. Ale we wtorek Ukraińcy próbowali przeprawiać się przez rzekę na wschód, nie wiadomo jednak z jakim skutkiem. Atak utrudniał most wysadzony jeszcze w sobotę przez uciekających.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama