Czytaj więcej
24 lutego Rosja rozpoczęła pełnowymiarową inwazję na Ukrainę. Wołodymyr Zełenski rozmawiał z Antonym Blinkenem o uznaniu Rosji za państwo terroryst...
W piątek serbski sąd skazał 31-letniego Vlado Stanica, biorącego udział w wojnie na Ukrainie po stronie Federacji Rosyjskiej.
Stanić został uznany winnym udziałowi w działaniach wojennych jako najemnik.
Śledczy ustalili, że w marcu 2015 roku Stanić wstąpił do tzw. Pułku Huzarów, który walczył w wojsku samozwańczej Donieckiej Republiki Ludowej. Serb przebywał w okupowanym mieście Śniżne, gdzie strzegł punktu kontrolnego, ubrany w mundur bojowników.
Czytaj więcej
Prezydent Serbii, Aleksandar Vucić, oskarżył Ukrainę i niewymienione przez niego z nazwy państwo UE o to, że stoją one za serią fałszywych alarmów...
Stanić przyznał się do winy, sąd zaś, biorąc pod uwagę jego skruchę, wymierzył najemnikowi najłagodniejszy możliwy wyrok: rok pozbawienia wolności z konfiskatą paszportu.
Najemnik został zwolniony, wyrok ma odsiedzieć w późniejszym terminie.
W komentarzu dla Radia Swoboda mężczyzna powiedział, że spodziewał się kary pozbawienia wolności w zawieszeniu i przyznał, że nie żałuje udziału w wojnie.
- Jestem serbskim wolontariuszem. Broniłem moich rosyjskich braci z honorem i dumą. Nawet gdybym został skazany na sto lat więzienia, nie żałowałbym tego – powiedział Stanić.
Według szacunków Ambasady Ukrainy w Republice Serbii, według stanu na grudzień 2018 r. do Ukrainy wyjechało ponad 300 Serbów, aby wziąć udział w wojnie po stronie rosyjskiej. 32 z nich zostało skazanych w Serbii i w większości były to najłagodniejsze z możliwych wyroki.
Ponadto część skazanych Serbów udała się na Ukrainę, by ponownie walczyć po stronie rosyjskiej, nawet po ogłoszeniu wyroku.
Udział obywateli Serbii jako najemników walkach w innych państwach jest zabroniony, grozi za to kara kilkuletniego więzienia.