Czytaj więcej

Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 186

Na liście członków delegacji znajduje się dyrektor generalny MAEA Rafael Grossi oraz 13 ekspertów, głównie z „krajów neutralnych”.

W skład misji wchodzą eksperci z Polski i Litwy – krajów, które Ukraina uważa za przyjazne, a także z Serbii i Chin, które mają przyjazne stosunki z Rosją – donosi "NYT".

Czytaj więcej

Chmura radiacyjna z Zaporoża przemieściłaby się nad Rosję. Jest nowa prognoza Enerhoatomu

Pozostali członkowie misji to przedstawiciele Albanii, Francji, Włoch, Jordanii, Meksyku i Macedonii Północnej. Kraje te w większości pozostawały poza wojną lub utrzymywały otwarte kanały komunikacji z Moskwą.

Eksperci ze Stanów Zjednoczonych ani z Wielkiej Brytanii nie weszli w skład misji - zauważa "New York Times".

Zaporoska elektrownia jądrowa to największa elektrownia jądrowa w Europie. Wojska rosyjskie zajęły ją wkrótce po rozpoczęciu inwazji na Ukrainę – w marcu 2022 roku. Od tego czasu Kijów i Moskwa wielokrotnie oskarżały się nawzajem o ostrzał terytorium w pobliżu elektrowni jądrowej.

W ostatnich tygodniach wzrosła liczba ostrzałów elektrowni, co wywołało niepokój i obawy przed katastrofą jądrową. 25 sierpnia po raz pierwszy w historii  zaporoska elektrownia jądrowa została całkowicie odłączona od sieci energetycznej.

Od kilku tygodni Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) nalegała na wysłanie swojej misji do Zaporoża, zauważając, że elektrownia atomowa „zupełnie wymknęła się spod kontroli” z powodu wojny z Rosją.