Czytaj więcej
2 sierpnia w Tajpej wylądował samolot ze spikerką Izby Reprezentantów Nancy Pelosi - była to pierwsza amerykańska wizyta tak wysokiego szczebla na...
Chińska państwowa stacja CCTV poinformowała, że ćwiczenia potrwają do niedzieli. W ramach manewrów armia będzie prowadziła ostrzał na wodzie i w przestrzeni powietrznej.
Pierwszego dnia ćwiczeń Chiny wystrzeliły dwa pociski w pobliże tajwańskich wysp Matsu, które leżą w u wybrzeży Chin.
Tajwańscy urzędnicy powiedzieli, że ćwiczenia naruszają zasady ONZ, naruszają przestrzeń terytorialną Tajwanu i są bezpośrednim wyzwaniem dla swobodnej nawigacji powietrznej i morskiej.
Chiny prowadzą ćwiczenia na najbardziej ruchliwych międzynarodowych szlakach wodnych i trasach lotniczych i jest to "nieodpowiedzialne, bezprawne zachowanie" - powiedziała rządząca na Tajwanie Demokratyczna Partia Postępowa.
Czytaj więcej
Jest jasne, że rozpoczęcie wojny o Tajwan oznacza de facto zburzenie tego świata, który znamy - mówił w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem były prez...
Rzecznik tajwańskiego rządu, wyrażając poważne potępienie dla ćwiczeń, powiedział, że strony internetowe Ministerstwa Obrony, Ministerstwa Spraw Zagranicznych i urzędu prezydenckiego zostały zaatakowane przez hakerów.
W czwartek rano chińskie okręty i samoloty wojskowe kilkakrotnie przekroczyły na krótko linię mediany Cieśniny Tajwańskiej - powiedziało agencji Reutera tajwańskie źródło.
W odpowiedzi Tajwan poderwał myśliwce i rozmieścił systemy rakietowe, by śledzić liczne chińskie samoloty przekraczające linię. - Wlecieli, a potem wylecieli, znowu i znowu. Stale nas nękają - powiedziało źródło na Tajwanie.
W środę wieczorem, zaledwie kilka godzin po wyjeździe Pelosi do Korei Południowej, niezidentyfikowane samoloty, prawdopodobnie drony, przeleciały nad obszarem tajwańskich wysp Kinmen w pobliżu chińskiego wybrzeża - podało tajwańskie Ministerstwo Obrony.
Czytaj więcej
Chińska armia kilkukrotnie przekroczyła tzw. linię mediany, nieformalną linię dzielącą Cieśninę Tajwańską na część "chińską" i "tajwańską" w środę...
Chiny, które roszczą sobie prawo do Tajwanu jako własnego terytorium i zastrzegają sobie prawo do zajęcia go siłą, ogłosiły w czwartek, że ich spór z rządzoną przez siebie wyspą są sprawą wewnętrzną.
Minister spraw zagranicznych Chin Wang Yi nazwał wizytę Pelosi na Tajwanie "maniakalnym, nieodpowiedzialnym i wysoce irracjonalnym" działaniem Stanów Zjednoczonych - podał państwowy nadawca CCTV.
Wang, przemawiając na spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Azji Południowo-Wschodniej w Phnom Penh w Kambodży, powiedział, że Chiny podjęły maksymalny wysiłek dyplomatyczny, aby zapobiec kryzysowi, ale nigdy nie pozwolą, aby ich podstawowe interesy zostały naruszone.
Czytaj więcej
Rozpoczęły się zapowiedziane już wcześniej przez Chiny ćwiczenia marynarki wojennej i lotnictwa w pobliżu Tajwanu.
Ministrowie spraw zagranicznych stowarzyszenia ASEAN ostrzegli wcześniej, że niestabilność spowodowana napięciami w Cieśninie Tajwańskiej może doprowadzić do "błędnych kalkulacji, poważnych konfrontacji, otwartych konfliktów i nieprzewidywalnych konsekwencji wśród największych mocarstw".
Wyjątkowo ćwiczenia w sześciu obszarach wokół Tajwanu zostały ogłoszone za pomocą mapy lokalizacyjnej rozpowszechnionej przez oficjalną chińską agencję informacyjną Xinhua na początku tego tygodnia. Zdaniem wielu analityków wskazuje to na potrzebę grania zarówno do krajowej, jak i zagranicznej publiczności.
W czwartek osiem czołowych trendów w chińskim serwisie Weibo, odpowiedniku Twittera dotyczyło Tajwanu, przy czym większość wyrażała poparcie dla ćwiczeń lub wściekłość na Pelosi.
"Zjednoczmy ojczyznę" - napisało kilku użytkowników.
W Pekinie bezpieczeństwo w okolicach ambasady USA pozostało w czwartek niezwykle napięte, podobnie jak przez cały ten tydzień. Nie było oznak znaczących protestów ani wezwań do bojkotu amerykańskich produktów.
Czytaj więcej
Spikerka Izby Reprezentantów, Nancy Pelosi, w czasie wizyty w Korei Południowej ma pojawić się na silnie ufortyfikowanej granicy między Koreą Półno...
- Myślę, że to (wizyta Pelosi) jest dobrą rzeczą - powiedział agencji Reutera mężczyzna o nazwisku Zhao. - Daje nam możliwość otoczenia Tajwanu, a następnie wykorzystania tej możliwości do zajęcia Tajwanu siłą. Myślę, że powinniśmy podziękować towarzyszce Pelosi - dodał.
Pelosi, najwyższy rangą amerykański polityk na Tajwanie od 25 lat, pochwaliła tamtejszą demokrację i przyrzekła amerykańską solidarność, dodając, że chiński gniew nie może powstrzymać światowych liderów od podróżowania na wyspę.
Chiny wezwały ambasadora USA w Pekinie w proteście przeciwko jej wizycie i wstrzymały import kilku produktów rolnych z Tajwanu.
- Nasza delegacja przybyła na Tajwan, aby jednoznacznie dać do zrozumienia, że nie porzucimy Tajwanu - powiedziała Pelosi prezydent Tajwanu Tsai Ing-wen.
- Teraz, bardziej niż kiedykolwiek, solidarność Ameryki z Tajwanem jest kluczowa i to jest przesłanie, które przynosimy tutaj dzisiaj - mówiła.
Stany Zjednoczone i ministrowie spraw zagranicznych G7 ostrzegli Chiny przed wykorzystaniem wizyty Pelosi jako pretekstu do akcji militarnej przeciwko Tajwanowi.
Rzecznik Pentagonu John Kirby powiedział na początku tygodnia, że Pelosi poruszała się w granicach prawa odwiedzając Tajwan. Podkreślił jednocześnie, że podróż nie stanowiła naruszenia chińskiej suwerenności lub długoletniej amerykańskiej polityki "jednych Chin".
Stany Zjednoczone nie utrzymują oficjalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, ale są zobowiązane przez amerykańskie prawo do zapewnienia mu środków do obrony.
Chiny postrzegają wizyty amerykańskich urzędników na Tajwanie jako zachęcający sygnał dla obozu niepodległościowego na wyspie. Tajwan odrzuca roszczenia Chin dotyczące suwerenności, twierdząc, że tylko Tajwańczycy mogą decydować o przyszłości wyspy.