Miedwiediew w niedzielę wziął udział w spotkaniu z weteranami w Wołgogrodzie.

Według Miedwiediewa prędzej czy później Kijów zacznie zdawać sobie sprawę, że cele "specjalnej operacji wojskowej", w tym demilitaryzacja i denazyfikacja Ukrainy, zostaną osiągnięte.

Jednak nadzieja na to jest niewielka, bo Ukraina zachowuje się "nieodpowiedzialnie".

- Niekończące się próby kontynuowania kampanii - do ostatniego Ukraińca, jak mówią - z pewnością doprowadzą do upadku reżimu - oświadczył Miedwiediew.

Pytany o przebieg "specjalnej operacji wojskowej", były premier stwierdził, że od czasu do czasu "egzaltowani krwawi klauni" próbują grozić Rosji atakiem na Krym, ale jeśli do tego dojdzie - będzie to dzień Sądu Ostatecznego,

- Jeśli do tego dojdzie, to dla nich wszystkich nadejdzie dzień Sądu Ostatecznego, szybko i dla wszystkich - mówił Miedwiediew. - Będzie bardzo trudno się ukryć. Mimo to oni wciąż prowokują takimi wypowiedziami - dodał.