Reklama

Tajny sondaż Kremla. Ponad połowa Rosjan chce kontynuowania wojny

Jedna trzecia ankietowanych Rosjan uważa, że "operacja specjalna" na Ukrainie powinna jak najszybciej się zakończyć - wynika z wewnętrznego sondażu przeprowadzonego na zlecenie Kremla.

Publikacja: 12.07.2022 21:26

Czasiw Jar po rosyjskim ostrzale

Czasiw Jar po rosyjskim ostrzale

Foto: AFP

amk

Sondaż na zlecenie administracji Putina przeprowadziło VTsIOM - Rosyjskie Centrum Badania Opinii Publicznej. Nie zostało upublicznione. Do wyników sondażu dotarł niezależny rosyjski portal Meduza. 

Respondentom zadano pytanie: „Niektórzy twierdzą, że walki na Ukrainie należy jak najszybciej przerwać. Inni uważają, że walk nie należy teraz przerywać. Który punkt widzenia jest Ci bliższy - pierwszy czy drugi".

Liczba respondentów nie jest znana.

Według dokumentów, do których dotarła Meduza, 30 proc. uczestników sondażu uważa, że ​​„działania wojenne na Ukrainie” należy „jak najszybciej zatrzymać”. Kolejne 13 proc. miało trudności z udzieleniem odpowiedzi; 57 proc. respondentów uważa, że ​​wojna powinna być kontynuowana.

W grupie wiekowej 18-24 lata 56 proc. opowiada się za zakończeniem wojny, a tylko 19 proc. za jej kontynuacją. Wśród Rosjan w wieku 25-34 lat 43 proc. popiera zakończenie wojny, 41 proc. chce kontynuacji działań wojennych. Generalnie im starsi respondenci, tym bardziej popierają wojnę. Na przykład wśród respondentów powyżej 60 roku życia 72 proc. opowiedziało się za kontynuowaniem inwazji.

Reklama
Reklama

W Moskwie i Sankt Petersburgu około 40 proc. respondentów chce zaprzestania działań wojennych, a 48 proc. opowiada się za ich kontynuacją. Przede wszystkim (62 proc.) Większość zwolenników kontynuacji walk (62 proc.) to mieszkańcy innych ponadmilionowych miast Rosji.

VTsIOM nie publikuje tych danych w sposób otwarty. Na stronie internetowej centrum można znaleźć jedynie wyniki czerwcowego sondażu o tym, czy Rosjanie popierają „operację specjalną”. Według tego sondażu 72 proc. respondentów „raczej popiera” wojnę, 17 proc. „raczej nie popiera” wojny, a 11 proc. ma trudności z odpowiedzią na pytanie.

Portal Meduza podkreśla jednak, że publikowane sondaże sa niewiarygodne. Putin jest zaniepokojony swoją oceną, więc Kreml od dawna nauczył się „prawidłowo” przeprowadzać sondaże

Socjolog Grigorij Judin w rozmowie z Meduzą nazwał wyniki zamkniętego sondażu VTsIOM „przewidywalnymi”. Zwraca uwagę, że różne sondaże wskazują, że „operację specjalną” aktywniej wspierają starsi Rosjanie – a także wielu mieszkańców dużych miast, w których jest duży odsetek pracowników urzędów państwowych.

- To wojna starych ludzi i urzędników bezpieczeństwa, którzy chcą zamknąć kraj w przeszłości – komentuje Judin.

Badacz jest przy tym przekonany, że opowiadanie się młodych ludzi za zakończeniem działań wojennych nie zaowocuje masowymi protestami – przynajmniej w najbliższej przyszłości. Z kolei źródło Meduzy zbliżone do administracji Putina zauważyło, że nawet jeśli takie działania się rozpoczną, „na razie do prewencji wystarczy im policja”.

Reklama
Reklama

Według tego źródła żadne wyniki zamkniętych sondaży nie mogą doprowadzić do końca wojny: - Prezydent chce walczyć, a to on rządzi.

Konflikty zbrojne
Sondaż: Ukraińcy ufają Europie, coraz mniej Stanom Zjednoczonym
Konflikty zbrojne
Chińskie wojsko ćwiczyło wokół Tajwanu. Władze wyspy wskazały, jaki był cel
Konflikty zbrojne
Wasyl Maluk, szef Służby Bezpieczeństwa Ukrainy ogłosił rezygnację
Konflikty zbrojne
Wojna Rosji z Ukrainą. Dzień 1411
Konflikty zbrojne
Donald Trump o ataku na Wenezuelę: Ludzie nie widzieli takiego od II wojny światowej
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama