Na kanale Pułku Azow w serwisie Telegram czytamy, że osiem lat temu "Mariupol został wyzwolony od rosyjskich terrorystów".

Następnie przedstawiciele jednostki zapewniają, że "ona wciąż żyje" i również Mariupol "będzie żył".

"Pomścimy wszystkich, którzy zginęli. Każdy zniszczony budynek. Każdą ulicę, którą Rosja zbezcześciła swoim 'wyzwoleniem'. Putin sądzi, że Azow jest pogrzebany pod gruzami zakładów Azowstal. Ale teraz cały kraj jest Azowem" - czytamy we wpisie na Telegramie.

Czytaj więcej

Ciała wielu bojowników z Azowstalu nadal znajdują się w Mariupolu

"Będziemy walczyć dopóki każde ukraińskie miasto i każda wioska będą wyzwolone spod władzy okupantów" - zapewniają przedstawiciele Pułku.

13 czerwca 2014 roku ukraińska armia - m.in. Pułk Azow - odzyskała kontrolę nad Mariupolem, który wcześniej opanowali prorosyjscy separatyści. 

Obecnie Mariupol znajduje się pod kontrolą Rosji, która zajęła miasto po trwających niemal trzy miesiące walkach (Mariupol był oblężony od 2 marca, kapitulacja ukraińskich żołnierzy broniących się w zakładach Azowstal rozpoczęła się 16 maja).