Reklama

Mariupol, miasto, które umiera

W prawie całkowicie zrujnowanym Mariupolu coraz realniejsza jest groźba wybuchu epidemii cholery.
Mariupol, miasto, które umiera

Foto: AFP

– Obserwujemy, jak miasto się (powoli) odgradza. Zaczęły nadchodzić informacje, że Rosjanie w Rostowie przygotowali już oddziały epidemiczne szpitali, gdzie są gotowi przyjmować własnych wojskowych, którzy mogą zachorować. Słowo „cholera” słychać w okupowanym mieście, wśród władz okupacyjnych i ich patronów – opisał sytuację doradca ukraińskiego burmistrza Mariupola Piotr Andriuszczenko.

Pełną kontrolę nad miastem rosyjska armia zdobyła w maju. Wraz z kapitulacją obrońców zakładów Azowstal zakończyły się walki. Ale w niczym nie poprawiło to sytuacji pozostałych na miejscu mieszkańców.

Pozostało jeszcze 82% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama