Reklama

Szwajcarski rząd nie chce wysłania bojowych wozów piechoty Ukrainie

Szwajcarski rząd odrzucił prośbę Danii o zgodę na wysłanie szwajcarskich bojowych wozów piechoty Ukrainie - podaje szwajcarski nadawca SRF.
Bojowy wóz piechoty Piranha-III

Bojowy wóz piechoty Piranha-III

Foto: Irish Defence Forces from Ireland, CC BY 2.0 <https://creativecommons.org/licenses/by/2.0>, via Wikimedia Commons

arb

Szwajcarski sekretariat stanu ds. gospodarczych (SECO) odrzucił prośbę Danii o zgodę na dostarczenie 20 bojowych wozów piechoty, Piranha III, szwajcarskiej produkcji. Szwajcarskie władze powołują się na politykę neutralności i niedostarczanie uzbrojenia w rejon konfliktów.

Szwajcaria domaga się od krajów, które kupują szwajcarskie uzbrojenie, aby te uzyskiwały jej zgodę w przypadku, gdy chcą dokonać reeksportu szwajcarskiej broni do kraju trzeciego.

Czytaj więcej

Ukraińska armia: Rosjanie umacniają pozycje obronne w rejonie Zaporoża

W kwietniu Szwajcaria nie zgodziła się na reeksport szwajcarskiej amunicji, która mogłaby być wykorzystana w niemieckich zestawach przeciwlotniczych wysyłanych na Ukrainę.

Szwajcaria odeszła jednak od tradycyjnej polityki neutralności w stosunkach międzynarodowych, zgadzając się na nałożenie sankcji na Rosję w związku z jej inwazją na Ukrainę.

Reklama
Reklama
20

Tyle bojowych wozów piechoty Piranha-III chciała przekazać Ukrainie Dania

Szwajcaria nałożyła sankcje m.in. na premiera Rosji Michaiła Miszustina i "pewną liczbę osób związanych ze Szwajcarią, które są blisko związane z rosyjskim prezydentem". Szwajcaria anulowała też porozumienie z 2009 roku ws. wiz dla Rosjan.

Konflikty zbrojne
Rosyjska rakieta balistyczna trafiła w budynek w Charkowie. Są zabici i wielu rannych
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Konflikty zbrojne
Rosyjscy inwalidzi wojenni wrócą na paralimpiadę pod własną flagą. Rosja rekrutuje
Konflikty zbrojne
Prezydent Iranu Masud Pezeszkian przeprasza. „Nie zamierzamy najeżdżać krajów sąsiednich”
Konflikty zbrojne
Kreml patrzy z niepokojem na Bliski Wschód. W Rosji pytają, kto będzie następny po Iranie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama