W rozmowie ze Sky News Brenton stwierdził, że w ostatnich tygodniach Putin okazywał "niepokojące sygnały" wskazujące na "utratę kontaktu" z rzeczywistością.

Jednak - jak dodał były brytyjski ambasador w Rosji - przemówienie Putina z 9 maja wydawało się "spójne" i "bardzo profesjonalne".

Brenton podkreślił, że choć nie zgadza się z przekazem przemówienia - które usprawiedliwiało rosyjską inwazję na Ukrainę i w którym Putin atakował NATO - to jednak prezydent Rosji, jak ocenił, "nacisnął wszystkie właściwe patriotyczne guziki jeśli chodzi o atmosferę polityczną w Rosji".

Czytaj więcej

Putin: Niech horror wojny światowej się nie powtórzy

- To raczej zachęcające, pozostawia mnie z wrażeniem, że mamy do czynienia z osobą racjonalną, z którą, miejmy nadzieję, w odpowiednim czasie będzie można dojść do rozsądnego porozumienia, które zakończy cały ten bałagan - dodał dyplomata.

Podobnego zdania jest były szef Sztabu Generalnego brytyjskiej armii, lord Richard Dannatt.

Nieracjonalność i potencjalne szaleństwo Putina jest prawdziwym powodem do zmartwienia

Lord Richard Dannatt, były szef Sztabu Generalnego armii Ukrainy

- Zimna wojna i nuklearny impas w czasie zimnej wojny udały się, ponieważ obie strony były racjonalne. Obie strony rozumiały katastrofalne konsekwencje użycia broni atomowej. Więc tego nie zrobiły - podkreślił.

- To nieracjonalność i potencjalne szaleństwo Putina jest prawdziwym powodem do zmartwienia, w szczególności, gdy jego stan zdrowia nie jest dobry. Dziś rano wydawał mi się całkiem zdrowy - dodał były szef Sztabu Generalnego armii Ukrainy.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ