"W związku z dużymi stratami w czasie działań zbrojnych na Ukrainie, komisje rekrutacyjne w Zachodnim Okręgu Wojskowym otrzymały polecenie, by wybrać kandydatów do służby kontraktowej, mogących uzupełnić jednostki, które straciły zdolność bojową" - czytamy na profili Sztabu Generalnego armii Ukrainy na Facebooku.

Następnie ukraiński Sztab Generalny podaje, że "okazało się, iż obywatele Federacji Rosyjskiej nie są chętni do służby kontraktowej w rosyjskiej armii, ponieważ rozumieją, że zostaną wkrótce wysłani w strefę działań wojennych na Ukrainie".

"W marcu tego roku tylko 11 osób zgłosiło się do służby kontraktowej w Zachodnim Okręgu Wojskowym" - podaje ukraiński Sztab Generalny.

Jak czytamy do służby w 1. Armii Pancernej zgłosiło się 8 chętnych do służby kontraktowej, w 6. Armii - dwóch, w 20. Armii - ani jeden, a we Flocie Bałtyckiej - 1.

Czytaj więcej

Zełenski: Nauczymy świat, by był odważny jak Ukraińcy

"W związku z niewypełnieniem planu rekrutacyjnego, który zakładał pozyskanie ok. 3 tys. żołnierzy, Dowódca Zachodniego Okręgu Wojskowego, gen. Aleksandr Żurawliow, zamierza odwołać generała stojącego na czele Departamentu Kadr Zachodniego Okręgu Wojskowego" - czytamy w komunikacie.