Zdaniem Shappsa sytuacja, w której na Ukrainę walczyć jedzie brytyjski żołnierz, jest "groźna".

Na antenie telewizji ITV minister przekonywał, że "nie można jechać i walczyć na Ukrainę", jeśli pełni się służbę w brytyjskiej armii. - Nie można po prostu wstać pewnego dnia i ruszyć do walki - dodał.

Czytaj więcej

Cudzoziemcy walczący z Rosjanami na Ukrainie mogą zostać Ukraińcami

- Oczywiście to niewłaściwe zachowanie i należy się spodziewać, że armia będzie mieć bardzo, bardzo sztywne zasady dotyczące takiej sytuacji - mówił Shapps.

Minister przyznał, że "jest duża różnica pomiędzy Wielką Brytanią wysyłającą swoich żołnierzy (do walki), a sytuacją, w której kilka osób łamie prawo i wyjeżdża, by to zrobić (walczyć - red.)".

Minister mówił, że Wielka Brytania pomaga Ukrainie oficjalnie - m.in. dostarczając jej broń przeciwpancerną

Dodał jednak, że sytuacja, w której brytyjski żołnierz, który samowolnie wyjechał na Ukrainę, zostałby pojmany lub zabity przez Rosjan byłaby "groźna". 

Dodał, że Wielka Brytania pomaga Ukrainie oficjalnie dostarczając jej broń - np.  pociski przeciwpancerne. Przypomniał też, że Brytyjczycy, przed wojną, przeszkolili 22 tysiące ukraińskich żołnierzy.