Wallace pytany o doniesienia mówiące o tym, że Polska miałaby dostarczyć Ukrainie swoje myśliwce MiG-29, w zamian za otrzymanie od USA myśliwców F-16, powiedział, że "będzie wspierał Polskę" jako sojusznika w NATO, ale dodał, że taka decyzja mogłaby sprawić, że Polska znajdzie się na celowniku (dosł. na bezpośredniej linii ognia) Rosji.
Ze swojej strony minister obrony Wielkiej Brytanii zapewniał, że Brytyjczycy będą zwiększać dostawy uzbrojenia na Ukrainę, ale nie mogą dostarczyć samolotów bojowych Ukraińcom ponieważ "nie mają tego samego typu myśliwców, których używają" ukraińskie siły powietrzne.
Jak dodał ewentualna decyzja o dostarczeniu myśliwców MiG-29 Ukrainie przez Polskę będzie zależała od decyzji władz w Warszawie i opierała się na dwustronnym porozumieniu.
Premier Mateusz Morawiecki, pytany w poniedziałek o te doniesienia podkreślił, że Polska przekazuje Ukrainie głównie pomoc humanitarną oraz broń defensywną.
Czytaj więcej
- Staramy się doprowadzić do zakończenia wojny - mówił na konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki, pytany o dostawy broni, jakie Polska wys...
Wallace oceniając przebieg walk na Ukrainie stwierdził, że inwazja "nie przebiega szczególnie dobrze" dla Rosjan.
Według Wallace'a Rosja traci na Ukrainie wielu żołnierzy, którzy "zostali zawiedzeni przez odrażających przywódców państwa, odrażających dowódców i plany (działań wojennych)".
Rosja staje się coraz bardziej zdesperowana
Minister obrony Wielkiej Brytanii mówił też, że Rosja "staje się coraz bardziej zdesperowana" i "doświadcza poważnych problemów logistycznych". Zwrócił też uwagę, że rosyjski konwój, który zmierzał na Kijów, utknął w miejscu.