Reklama

Turcy wkroczyli do Syrii. Chcą ustanowić "bezpieczną strefę"

Tureckie oddziały lądowe wkroczyły do północnej Syrii w ramach kampanii Ankary przeciwko kurdyjskim bojownikom. Lotnictwo zaatakowało natomiast w niedzielę 45 celów w kontrolowanym przez Kurdów rejonie Afrin.

Aktualizacja: 21.01.2018 15:12 Publikacja: 21.01.2018 15:07

Turcy wkroczyli do Syrii. Chcą ustanowić "bezpieczną strefę"

Foto: afp

Premier Turcji Binali Yildirim poinformował, że celem jest ustanowienie 30-kilometrowej "bezpiecznej strefy" wgłąb Syrii.

Operacja przeciwko kurdyjskiej milicji YPG w rejonie Afrin rozpoczęła się w sobotę od ataków lotniczych. Grozi to narastaniem napięcia na linii Turcja - USA. Stany Zjednoczone wspierały YPG w wcale z dżihadystami z Państwa Islamskiego. 

YPG zaprzecza, jakoby tureckie wojska znalazły się na kontrolowanym przez Kurdów regionie. Według ich oświadczenia atak został odparty, a siły tureckie zmuszone do odwrotu.

Kampania lotnicza i naziemna, nazwana "Gałązka oliwna", rozpoczęła się w sobotę o godz. 13.00 polskiego czasu. Turcja zaznaczyła, że operacja jest prowadzona "z poszanowaniem integralności terytorialnej Syrii". Wcześniej przez dwa dni z kurdyjskich terenów ostrzeliwano położoną przy granicy miejscowość zamieszkaną przez Turków.

YPG poinformowało, że w wyniku ataki zabitych zostało co najmniej sześciu cywilów i trzech bojowników, a 13 osób zostało rannych. Ankara potwierdziła, że są ofiary, ale jej zdaniem wszyscy, którzy ucierpieli, byli kurdyjskimi bojownikami.

Reklama
Reklama

Prezydent Recep Tayyip Erdogan wyraził nadzieję, że operacja w Syrii szybko się zakończy. Ostrzegł też Kurdów przed krytykowaniem kampanii. Zapowiedział, że ewentualni protestujący "zapłacą wysoką cenę".

O pilne zwołanie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie operacji Turków zaapelowała w niedzielę Francja. Jean-Yves Le Drian, minister spraw zagranicznych tego kraju, wezwał do natychmiastowego wstrzymania walk.

Konflikty zbrojne
NATO buduje zautomatyzowaną strefę obronną na wschodniej flance. „Złamać impet wroga”
Konflikty zbrojne
Jest komentarz Zełenskiego ws. negocjacji w Abu Zabi
Konflikty zbrojne
Ziemia i krew. Pierwsze takie negocjacje z udziałem USA, Rosji i Ukrainy
Konflikty zbrojne
Władimir Putin chce zamrozić Ukrainę, bo nie umie w inny sposób wygrać wojny
Konflikty zbrojne
Rewolucja w ukraińskiej armii. Ogłoszono duże zmiany
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama