Reklama

Stany Zjednoczone chcą, aby Ukraina była dla Rosji drugim Afganistanem

Administracja Joe Bidena szykuje program masowego wsparcia dla ukraińskiej wojny partyzanckiej na wypadek rosyjskiej inwazji. Polsce przypadnie w niej rola zaplecza dla ruchu oporu.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Żołnierz ukraińskiej armii w okopie na linii frontu z wspieranymi przez Rosję separatystami

Żołnierz ukraińskiej armii w okopie na linii frontu z wspieranymi przez Rosję separatystami

Foto: AFP

Reklama
Reklama
Reklama

Po porażce rokowań dyplomatycznych w Genewie, Brukseli i Wiedniu Waszyngton zaczyna przechodzić do nowej fazy w relacjach z Rosją: przygotowań do odparcia ataku.

– Jest bardziej prawdopodobne niż nie, że Władimir Putin zdecyduje się na uderzenie. Zaszedł tak daleko w groźbach, że trudno mu będzie teraz się z tego wycofać z pustymi rękoma – mówił Sky News Kurt Volker, specjalny wysłannik USA na Ukrainę za Donalda Trumpa. – To będzie najpewniej szybkie, krótkie i brutalne uderzenie, aby zająć wybrane terytoria Ukrainy, zapewne, aby połączyć Donbas z Krymem i być może Naddniestrzem. To, czego Putin nie zdołał wydrzeć od Zachodu w drodze negocjacji, chce uzyskać metodą faktów dokonanych – dodaje.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama