Chodzi o atak na ośrodek w Karaj, do którego doszło w czerwcu 2021 roku.
- Widziałem raport "New York Times", z którego wynika, że Izrael informował USA o swoich operacjach i planach dotyczących Iranu. Jeśli to prawda, był to poważny błąd - stwierdził Netanjahu w czasie spotkania klubu parlamentarnego Likudu w Knesecie.
Według "New York Times" Izrael miał konsultować się z USA przed atakiem na ośrodek w Karaj, gdzie Iran miał wytwarzać wirówki niezbędne do wzbogacania uranu. Podobne amerykańsko-izraelskie konsultacje miały odbyć się przed wrześniowym atakiem na bazę rakietową należącą do Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.
Do ataku na ośrodek w Karaj doszło 10 dni po zaprzysiężeniu rządu Naftaliego Bennetta, który zastąpił gabinet Netanjahu.
Czytaj więcej
- Walczymy z siłami zła w regionie, w dzień i w nocy - mówił premier Izraela, Naftali Bennett, po ataku powietrznym przeprowadzonym przez izraelski...
"New York Times" twierdzi, że administracja Joe Bidena miała pochwalić rząd Bennetta za to, że jest "bardziej transparentny" niż gabinet Netanjahu.
- Nie jest tajemnicą, że obecny rząd sprzeciwia się atakowi na Iran - mówił Netanjahu na spotkaniu z parlamentarzystami Likudu.
- W efekcie zobowiązanie Bennetta i (Jaira) Lapida o informowaniu z wyprzedzeniem administracji USA o realizowanej polityce (...) jest zaproszeniem do udaremnienia wszelkich znaczących operacji, które mogą zablokować irański program nuklearny - dodał były premier.
Obecny rząd sprzeciwia się atakowi na Iran
Administracja Joe Bidena sygnalizuje, że chciałaby wrócić do porozumienia nuklearnego z Iranem, wypowiedzianego jednostronnie przez Donalda Trumpa w 2018 roku. Netanjahu chwalił tamtą decyzję Trumpa, a obecny rząd Izraela protestuje przeciwko powrotowi do porozumienia z Iranem w kształcie z 2015 roku.