Reklama

Jędrzej Bielecki: Rozegrajmy dobrze własne karty

Polska może mieć do odegrania ważną rolę w irańskim kryzysie. Jako jeden z nielicznych krajów Unii mamy dobre relacje z USA, współpracujemy z Berlinem. To w Warszawie szukano kompromisu na powstrzymanie irańskiej ekspansji.
Amerykańskie helikoptery nad Bagdadem

Amerykańskie helikoptery nad Bagdadem

Foto: AFP PHOTO / HO / US EMBASSY

Zabicie dowódcy irańskich sił specjalnych Ghods Kasima Sulejmaniego oznacza zwrot w amerykańskiej polityce zagranicznej. Od przejęcia władzy przez Baracka Obamę dziesięć lat temu Stany Zjednoczone stopniowo wycofywały się z Bliskiego Wschodu. Nie reagowały na atak chemiczny Baszszara al-Asada, pozwoliły Rosji przejąć inicjatywę w Syrii i opuściły kurdyjskich sojuszników, gdy tzw. Państwo Islamskie zostało właściwie pokonane.

Teraz jednak Donald Trump zdecydował się na niezwykle ryzykowny ruch. Może on zapobiec przejęciu przez Iran całkowitej dominacji nad Bliskim Wschodem, ale równie dobrze może doprowadzić do konfliktu w całym regionie o nieobliczalnych konsekwencjach.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama