Reklama

Michał Szułdrzyński: Za ostro o sądach

Forsując zmiany w sądach, obóz władzy płaci wysoką cenę. W emocjach, w kolejnych wystąpieniach przybywa deklaracji, które jeszcze tę cenę podnoszą.
Michał Szułdrzyński: Za ostro o sądach

Foto: AFP

Zbigniew Ziobro podczas debaty w Senacie oświadczył, że PiS wygrał wybory, więc wybrał posłusznych sobie sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa, a jak opozycja wygra wybory, wybierze swoich. W ten sposób, paradoksalnie, minister sprawiedliwości przyznał rację wszystkim swym dotychczasowym oponentom, którzy zwracali uwagę, że na razie jedyną sądową „reformą", jaką wprowadził w życie PiS, było obsadzenie kluczowych stanowisk, szczególnie w KRS, posłusznymi sobie ludźmi. Ziobro przyznał też więc, że wcale nie chodzi o niezależność sądownictwa, lecz o to, by to politycy wskazywali sędziów.

Pozostało jeszcze 80% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama