Reklama

Michał Szułdrzyński: Polexit zacznie się od słów

Przykład Wielkiej Brytanii pokazał, że totalna krytyka Brukseli może prowadzić do powstania tak silnej antyunijnej emocji, że może się to zakończyć wyjściem ze Wspólnoty. Polska prawica stosuje podobną retorykę.
Michał Szułdrzyński: Polexit zacznie się od słów

Foto: AFP

Podczas orędzia telewizyjnego z okazji wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej Boris Johnson starał się zarazić swoich rodaków nadzieją, jaką ma przynieść brexit. Cieszył się z tego, że jego kraj wreszcie odzyskał swoją suwerenność, odrzucił zewnętrzną ingerencję w sprawy migrantów, działanie portów, kwoty połowów, podpisywanie umów handlowych. Z dumą stwierdzał, że od teraz prawa i zasady będą nakładane wyłącznie po to, by służyć obywatelom jego ojczyzny. Przekonywał, że w ciągu ostatnich 50 lat Unia Europejska wyewoluowała w kierunku, który nie służy już Brytyjczykom. Brexit to świt nowej ery, gdy Wielka Brytania się wzmocni i nabierze nowych sił.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama