Reklama

Jak rozmawiać z Litwinami - komentuje Jerzy Haszczyński

Desperacki protest litewskich Polaków przeciwko ustawie oświatowej, która ogranicza zakres nauczania w języku polskim, jest skierowany nie tylko do głuchych na argumenty władz w Wilnie. Także do nas, do Polski.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Rzeczpospolita

Jednak nie jest tak, że Polska nie pamięta o Polakach na Litwie. Pamiętała i nadal pamięta, jest to jeden  z najczęściej pojawiających się tematów zagranicznych w mediach, wzbudzający emocje i gorąco komentowany. Nawet więcej – w sprawie ograniczania praw polskiej mniejszości podobne zdanie mają politycy różnych opcji, choć nie zawsze to słychać w publicznych wypowiedziach.

Apele do władz litewskich i naciski nic jednak nie dały. I trzeba się liczyć z tym,  że i w przyszłości niezwykle trudno będzie skłonić  polityków litewskich do zmiany praw niekorzystnych dla Polaków na Litwie. A nawet  jeżeli padną w tej sprawie  deklaracje z ust politycznych VIP-ów, jak padały wielokrotnie, to i tak znajdą się wpływowe siły w litewskim Sejmie, które z przyjemnością  wetkną kij w szprychy wehikułu, na jakim w krainę prawdziwego partnerstwa strategicznego mogłyby wreszcie wyruszyć Polska  i Litwa.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama