Reklama

Pluszak w sosie własnym

Z góry przepraszam Szanownych Czytelników za grafomański tytuł, ale chciałem nim oddać „poetykę” kogoś, kogo niektórzy nazywają Paolo Coelho polskiej publicystyki. To trawestacja tytułu ostatniego komentarza wyżej wspomnianego.

Pluszak, oprócz śmiałych eksperymentów z językiem polskim, zajmuje się od dłuższego czasu pełnieniem roli społecznego rzecznika władzy. No może nie do końca społecznego, ale na pewno bez etatu. To degradacja, z którą Pluszak raczej się już pogodził.

Bo jakieś osiem lat temu Pluszak nie był jeszcze Pluszakiem, lecz wierzył, że świat, a zwłaszcza Polska leży u jego stóp. Krzywdę w sumie zrobili mu dziennikarscy dowcipnisie, którzy wówczas robili z nim wywiady z pytaniami o plany polityczne. Oni i czytelnicy mieli ubaw, ale biedny Pluszak w to uwierzył. Wydał nawet manifest polityczny (ciągle dostępny na popularnym portalu aukcyjnym w cenie od 1,90 PLN w opcji „Kup teraz!").

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama