Reklama

Szułdrzyński: Krótkie zawieszenie broni

Przy okazji rozwiązywania napięć w koalicji Zjednoczona Prawica postanowiła – wiele na to wskazuje – zaprojektować nowy układ władzy. Planowane wejście Jarosława Kaczyńskiego do rządu ma usprawnić wiele procesów politycznych, które dotychczas szwankowały. Ale nie ma cudów, konflikty powrócą.
Szułdrzyński: Krótkie zawieszenie broni

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Po pierwsze, forum uzgodnień koalicyjnych stać ma się teraz rząd. Konflikty koalicyjne między resortami nie będą odtąd rozstrzygane w rozmowach poza rządem, lecz wewnątrz niego. Może to usprawnić też rozwiązywanie kwestii spornych – takich jak polityka klimatyczna, energetyczna, europejska itp. Zbigniew Ziobro we wszystkich tych kwestiach miał diametralnie różne podejście niż Mateusz Morawiecki. Wejście do rządu Kaczyńskiego może tu Morawieckiego wzmocnić.

Może też uporządkować prace rządu – jest tajemnicą poliszynela, że Ziobro niechętnie uczestniczył w posiedzeniach gabinetu, jawnie ignorując premiera. Teraz to te posiedzenia – a nie narady w obskurnym biurowcu przy Nowogrodzkiej – mogą stać się miejscem podejmowania kluczowych dla państwa decyzji. W dodatku, Kaczyński zyskuje narzędzie wglądu w to, co się dzieje w resorcie sprawiedliwości, czego wcześniej nie mógł robić formalny zwierzchnik wszystkich ministrów, czyli premier. Kaczyński jako wicepremier nadzorujący służby, prokuraturę i sądy dostaje do ręki swoje ulubione zabawki. Dla niego to wymarzone instrumenty sprawowania władzy.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama