Reklama

Marek Kutarba: Polska obronność nie musi być własnością rządu

Właściciele Grupy WB porozumieli się w sprawie debiutu na giełdzie i wyceniają spółkę na co najmniej 30 mld zł. To dobra okazja, by przestać dzielić polską zbrojeniówkę na państwową, czyli „naszą” i całą resztę.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
Marek Kutarba: Polska obronność nie musi być własnością rządu

Foto: PAP/Piotr Polak

Reklama
Reklama
Reklama

Grupa WB, największy prywatny producent uzbrojenia w Polsce, szykuje się do wejścia na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie. Właściciele zgodzili się na ofertę publiczną, szukają doradców, a debiut może nastąpić w pierwszej połowie 2027 r.

Ta wiadomość ma znaczenie wykraczające poza parkiet. Polską politykę przemysłową w sektorze obronności od lat zatruwa przekonanie, że naprawdę polska jest tylko firma, w której prezesa wskazuje minister. Dobrze pokazuje to historia WB. Polski Fundusz Rozwoju (PFR) kupił udziały w spółce w 2017 r., gdy w MON Antoniego Macierewicza krążył pomysł, by wojsko kupowało uzbrojenie wyłącznie od firm z udziałem państwa. Prywatny producent musiał szukać pod skrzydłami państwowego funduszu ochrony przed zbyt daleko idącymi zakusami własnego państwa.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama