Kandydat PiS na premiera Przemysław
Czarnek znów chcę się przypodobać skrajnej prawicy i podgrzewa
antyukraińskie nastroje. Tym razem chce „zmuszać” Unię
Europejską, by przestała zbroić Ukrainę, dopóki nie wejdzie na
ścieżkę „wartości proludzkich”. Można się domyślać, że
to kolejna odsłona kopaniny z naszym wschodnim sąsiadem o
przeszłość i zbrodnie UPA. W końcu Order Orła Białego już
Polska Zełenskiemu odebrała, bez widocznych sukcesów
dyplomatycznych, więc teraz trzeba pogrozić jeszcze większymi
sankcjami. Cóż z tego, że niewykonalne i bardziej przypominają
cep niż dialog. Nie każdego stać na Wersal.