Ghalibaf w wydanym oświadczeniu podkreślił, że bezpieczeństwo Iranu jest powiązane z utrzymaniem „irańskich zasad” w kwestii zarządzania cieśniną Ormuz. Przewodniczący irańskiego parlamentu dodał, że Teheran nie pozwoli „wrogom” narzucać sobie ich woli.
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej zapowiada niszczenie amerykańskiej infrastruktury wojskowej na Bliskim Wschodzie
Przewodniczący parlamentu Iranu podkreślił też, że Iran nie chce wojny, ale „musi być zawsze gotów do walki” w obronie swoich interesów i bezpieczeństwa narodowego.
W kontekście wstępnego porozumienia, które USA i Iran podpisały 17 czerwca, Ghalibaf podkreślił, że jest ono znaczące tylko wtedy, jeśli jego zapisy są „honorowane i wdrażane”. W innym przypadku, jak dodał, nie ma powodu, by Iran stosował się do jego zapisów.
Czytaj więcej
Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował rankiem, 9 lipca, o ataku na dwie bazy USA w Kuwejcie i dwie bazy USA w Bahrajnie. Tymczasem Do...
Z kolei Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej oświadczył, że będzie nadal atakował aktywa wojskowe USA w regionie. „Wróg nie powinien zakładać, że może utrzymać obecny kierunek konfliktu i zmienić go w wojnę na wycieńczenie” – oświadczył rzecznik Korpusu. Jak dodał, działania Iranu skupiają się obecnie na „zniszczeniu amerykańskiej infrastruktury wojskowej w regionie”, która pozwala na prowadzenie działań ofensywnych. Po osiągnięciu tego celu Iran ma przejść do „kolejnego etapu” działań.
Iran atakował w nocy bazy w Jordanii i Kuwejcie
Iran poinformował w nocy, że zaatakował amerykańskie aktywa wojskowe w jordańskiej bazie w Al-Azraku – zaatakowane miały zostać systemy łączności i zbiorniki z paliwem. Jordania poinformowała, że przechwyciła osiem irańskich pocisków.
Irańczycy mieli też zaatakować znajdującą się w Kuwejcie bazę sił powietrznych Ali as-Salim. W tym przypadku celem ataku mieli być stacjonujący tam żołnierze USA oraz radar wczesnego ostrzegania.
Tymczasem Donald Trump przekonywał w środę, że Iran „zostanie wkrótce pokonany” i zapewniał, iż Teheran „chce się porozumieć”.– Zobaczymy, czy osiągniemy porozumienie, czy po prostu to dokończymy – dodał przemawiając na konferencji w Pensylwanii.