Reklama

Michał Szułdrzyński: Zgniły kompromis w PKW. Czy uratuje on Polskę przed kryzysem konstytucyjnym?

Państwowa Komisja Wyborcza przyjęła sprawozdanie finansowe PiS, unikając potencjalnie bardzo poważnego kryzysu. PKW miała iście piekielny wybór: stabilność ustroju czy rozliczenia nadużyć poprzedniej władzy.
Przewodniczący PKW sędzia Sylwester Marciniak przed siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawi

Przewodniczący PKW sędzia Sylwester Marciniak przed siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej w Warszawie

Foto: PAP/Leszek Szymański

Poniedziałkowa decyzja Państwowej Komisji Wyborczej, która przyjęła sprawozdanie finansowe Prawa i Sprawiedliwości, nikogo w pełni nie będzie satysfakcjonować. Nie spodoba się zwolennikom rozliczeń z poprzednią władzą. Politycy koalicji rządzącej uprzedzająco przeprowadzili atak na przewodniczącego PKW, sędziego powołanego jeszcze na długo, zanim PiS doszedł do władzy, tzw. paleosędziego, nazywając go partyjnym funkcjonariuszem PiS.

Ale decyzja PKW nie przesądza jeszcze o tym, czy PiS dostanie z budżetu choćby złotówkę albo forinta, ale o tym za chwilę.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama