Reklama

Jędrzej Bielecki: Francuzi dzwonią do Szojgu, czyli jak Emmanuel Macron wpadł w pułapkę Putina

Emmanuel Macron polecił francuskiemu ministrowi obrony nawiązać z Moskwą współpracę w walce z terroryzmem. Rosja to wykorzystała do podważenia solidarności Zachodu z Ukrainą.
Inicjatywa Emmanuela Macrona podaje w wątpliwość jego nową, twardą linię wobec Putina.

Inicjatywa Emmanuela Macrona podaje w wątpliwość jego nową, twardą linię wobec Putina.

Foto: LUDOVIC MARIN / POOL / AFP

Na cztery miesięcy przed igrzyskami olimpijskimi w Paryżu priorytetem dla Emmanuela Macrona jest powstrzymanie na terenie Francji zamachów tzw. Państwa Islamskiego. Jean-Charles Brisard, dyrektor paryskiego Centrum ds. Walki z Terroryzmem, przyznaje, że w ostatnim czasie francuskim służbom udało się powstrzymać już kilka prób ataków terrorystycznych.

Udany zamach na dużą skalę miałby katastrofalny skutek dla dynamiki politycznej w kraju. Już teraz sondaże dają dużą szansę na zwycięstwo w wyborach prezydenckich w 2027 roku Marine Le Pen. Gdyby się okazało, że obecne władze nie są w stanie zapewnić podstawowego bezpieczeństwa Francji, poparcie dla skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego poszybowałoby w górę. 

Dlaczego Francja zwróciła się o pomoc do Rosji

Właśnie dlatego w środę Macron polecił swojemu ministrowi obrony Sébastienowi Lecornu nawiązanie kontaktu telefonicznego ze swoim rosyjskim odpowiednikiem Siergiejem Szojgu. To była pierwsza taka rozmowa od wiosny 2022 roku. Trwała aż godzinę. 

Czytaj więcej

Rosja: Francja poprosiła pilnie o rozmowę z Szojgu. Otrzymała ostrzeżenie

Brisard tłumaczy, że mimo zamachu na klub Crocus City Hall pod Moskwą 22 marca rosyjskie służby mają dobre rozpoznanie organizacji terrorystycznych. Chodzi w szczególności o Tadżykistan, skąd wywodzi się coraz więcej zamachowców. Ale Kreml kontroluje też znaczną część Sahelu, gdzie działa inna gałąź tzw. Państwa Islamskiego. To miękkie podbrzusze Europy.

Reklama
Reklama

Bilans francuskiej inicjatywy jest jednak dla Macrona słaby przede wszystkim dlatego, że podaje w wątpliwość jego nową, twardą linię wobec Putina

Wojna w Ukrainie, która pochłonęła już setki tysięcy ofiar, jest jednak tak istotna dla reżimu Władimira Putina, że byłoby naiwne oczekiwać, że ten nie wykorzysta strachu Francuzów przed zamachowcami do osłabienia zachodniego frontu solidarności z Kijowem. W swojej wersji rozmowy rosyjskie ministerstwo obrony podało więc, że Francuzi są gotowi do „dialogu” w sprawie Ukrainy. Wedle tego sprawozdania, któremu od razu zaprzeczyły francuskie władze, podstawą do przywrócenia pokoju mogłoby być tzw. porozumienie z Istambułu: plan wstrzymania działań wojennych nakreślony już na początku wojny przez Recepa Erdogana, który bardzo szybko poszedł jednak w zapomnienie.

Rosjanie sugerują, że Francja mogła brać udział w zamachach w Moskwie

Wbrew wszelkim faktom Siergiej Szojgu zasugerował także, że za zamachem w Moskwie stać mogła nie tylko Ukraina, ale i jej „zachodni mocodawcy”. „Mamy nadzieję, że francuskie tajne służby nie stoją za tym wszystkim” – miał powiedzieć Rosjanin. 

Sondaże pokazują, że nadspodziewanie duża część Rosjan wierzy w taką wersję wydarzeń. Bilans francuskiej inicjatywy jest jednak dla Macrona słaby przede wszystkim dlatego, że podaje w wątpliwość jego nową, twardą linię wobec Putina. Z jednej strony wskazuje on, że niczego, w tym także wysłania francuskich wojsk na front, nie można wykluczyć, gdy idzie o wsparcie Ukrainy. Z drugiej pokazuje, że jednak gdy pojawia się zagrożenie atakiem na terenie Francji, Moskwa może być partnerem do rozmów. Putin z pewnością wyciągnie z tego wniosek, że Zachód nie jest aż tak silny, jak to stara się pokazać. 

Komentarze
Marek Kozubal: MON wygrywa w starciu z MSWiA, czyli walka o medyków
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Komentarze
Jerzy Haszczyński: Radosław Sikorski o USA i UE. Nie wymienił nazwiska Trumpa. I dobrze
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Dlaczego wystąpienie Radosława Sikorskiego podobało się Karolowi Nawrockiemu?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Komentarze
Jędrzej Bielecki: Po raz pierwszy w historii III RP szef MSZ wyraził taką ostrożność wobec sojuszu z USA
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama