Reklama

Eskalacja konfliktu o TK nikomu się nie opłaca

W ciągu ostatnich kilku dni na łamach „Rzeczpospolitej" padły dwie ważne deklaracje dotyczące kompromisu w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
Eskalacja konfliktu o TK nikomu się nie opłaca

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Pierwszą złożył prezes rządzącej partii Jarosław Kaczyński. Zaproponował podzielenie się składem TK z opozycją tak, by ta miała w nim większość. Zgodnie z nowelizacją PiS, do orzekania o niekonstytucyjności ustaw potrzebne jest dwie trzecie składu. To bezpieczny dla rządzących mechanizm zachowania wpływu na orzeczenia Trybunału, a równocześnie gest wobec opozycji.

Własną propozycję kompromisu na naszych łamach przedstawia prof. Andrzej Rzepliński. Proponuje on, by kandydaci wybrani przez PO, od których Andrzej Duda odmówił przyjęcia ślubowania, byli przez niego zaprzysięgani nie teraz – jak chciał dotychczas prezes Trybunału – lecz dopiero na kolejne miejsca po kończących kadencję sędziach.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama