Reklama

Zuzanna Dąbrowska: Co się zmieniło po sprawie Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego?

Prezydent Andrzej Duda z osoby dość biernej i zajętej własnymi sprawami, przemienił się w głównego aktora spektaklu więziennego z udziałem byłych szefów służb specjalnych. Skrócił dystans i zdecydował się ubrudzić ręce. Co go do tego skłoniło?
Prezydent wzruszony błaganiami ubranych na czarno żon Kamińskiego i Wąsika, postanowił ułaskawić ich

Prezydent wzruszony błaganiami ubranych na czarno żon Kamińskiego i Wąsika, postanowił ułaskawić ich mężów

Foto: PAP/Piotr Nowak

W tej sprawie prezydent wiele traci i mało zyskuje. Musiał podeptać własne oświadczenia o ważności pierwszego aktu łaski i doprowadził do sytuacji, w której wszystko jest skrajnie zagmatwane. Szefowa kancelarii, Małgorzata Paprocka próbowała tę sytuację rozwikłać, ale nie bardzo się to jej udało. - W sensie formalnym jest to drugi akt, odwołujący się do aktu pierwszego z 2015 roku – mówiła w Polsat News. Ale co to znaczy? Wyrok jest prawomocny i prezydent darowuje karę przestępcom? Czy obaj politycy są niewinni jak niemowlęta, mają krystaliczne charaktery i cała ta sprawa to spisek wrogich sił i określonych kół?

Pozostało jeszcze 84% artykułu

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama