Bogusław Chrabota: PiS bez większości, rządzić może Donald Tusk

Wynik sondaży powyborczych pokazał, że większość Polaków oczekuje zmiany. Sukces opozycji przekonuje, że era rządów Prawa i Sprawiedliwości może dobiec końca.

Publikacja: 16.10.2023 03:00

Największym zwycięzcą jest bez wątpienia Koalicja Obywatelska Donalda Tuska (na zdjęciu). Otrzymała

Największym zwycięzcą jest bez wątpienia Koalicja Obywatelska Donalda Tuska (na zdjęciu). Otrzymała poparcie powyżej oczekiwanego.

Foto: PAP/Paweł Supernak

Jeśli wyniki exit poll się potwierdzą, w jednych z najważniejszych wyborów polskiej demokracji frekwencja była rekordowa – 73 proc. Wygrało Prawo i Sprawiedliwość, ale bez przewagi dającej samodzielną większość.

Na ten wynik zapracował podział Polski i największa jak dotąd w dziejach posierpniowej polityki polaryzacja. Dlatego mimo arytmetycznego zwycięstwa PiS, wynik wyborczy to porażka partii prezesa Kaczyńskiego.

Czytaj więcej

Opozycja wygrywa wybory. Według exit poll będzie mieć 248 mandatów

Demokratyczna opozycja według badania zyskała ponad 53 proc. poparcia i 248 mandatów w przyszłym Sejmie. To oznacza, że ma zdecydowaną przewagę i może sformować większościowy rząd. Rządu takiego samodzielnie zapewne nie stworzy PiS, nawet jeśliby miał po swojej stronie Konfederację. To zresztą największy przegrany tych wyborów. Partia Krzysztofa Bosaka i Sławomira Mentzena w porównaniu z wyborami z 2019 roku zyskała tyko jeden dodatkowy mandat.

Największym zwycięzcą jest bez wątpienia Koalicja Obywatelska Donalda Tuska. Otrzymała poparcie powyżej oczekiwanego. A sam Tusk jako lider najsilniejszej partii opozycji ma największe szanse na sformowanie nowego gabinetu.

Skąd sukces KO? Bez wątpienia mają znaczenie determinacja i talent lidera, ale ważniejsza wydaje się mobilizacja wyborcza Polaków. A tą kartą grała w tej kampanii przede wszystkim władza. Wyborczy program PiS był miałki i niedostatecznie przekonujący. Nie zagrało referendum (frekwencja 40 proc.). Nie zadziałało straszenie uchodźcami. Nie był również skuteczny personalny hejt wymierzony w Donalda Tuska. Miejsce realnej oferty zastąpiły emocje. Czy PiS aby nie przeszarżował w ich budowaniu?

Czytaj więcej

Czy referendum będzie wiążące? Jaka była frekwencja? Są sondażowe wyniki

Jeśli tak, to jest współwinien swojego niepowodzenia. Sukces odnotowała Trzecia Droga i pewnie nie bez znaczenia, oprócz czystej kalkulacji części opozycyjnego elektoratu, był sukces Szymona Hołowni w telewizyjnej debacie.

Co nas czeka w najbliższym czasie? W najgorszym wypadku około dwóch miesięcy formowania się nowego gabinetu. W tym czasie rządzić będzie jeszcze gabinet Mateusza Morawieckiego, ale bez możliwości stanowienia nowego prawa. Wszystko wskazuje na to, że najpóźniej na początku grudnia, będziemy mieli nowy, opozycyjny gabinet. Miejmy nadzieję, że ten proces będzie przebiegał z poszanowaniem reguł konstytucyjnych i dobrych zasad demokracji. A dziś musimy uzbroić się w cierpliwość i poczekać na ostateczny wynik wyborów.

Jeśli wyniki exit poll się potwierdzą, w jednych z najważniejszych wyborów polskiej demokracji frekwencja była rekordowa – 73 proc. Wygrało Prawo i Sprawiedliwość, ale bez przewagi dającej samodzielną większość.

Na ten wynik zapracował podział Polski i największa jak dotąd w dziejach posierpniowej polityki polaryzacja. Dlatego mimo arytmetycznego zwycięstwa PiS, wynik wyborczy to porażka partii prezesa Kaczyńskiego.

Pozostało 86% artykułu
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Dlaczego Donald Tusk niechcący bardzo pomógł Marcinowi Romanowskiemu
Materiał Promocyjny
Mity i fakty - Czy to prawda, że elektryczne auta palą się częściej niż spalinowe?
Komentarze
Paweł Łepkowski: Dlaczego J.D. Vance nie chce pomagać Ukrainie, ale Izraelowi – jak najbardziej?
Komentarze
Aleksandra Ptak-Iglewska: Uber traci kierowców. Dlaczego dla pasażera to może być dobra wiadomość?
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Wojna o ambasadorów szkodzi wszystkim
Komentarze
Artur Bartkiewicz: Grecka tragedia Joe Bidena. Tej walki nie może wygrać