Reklama

Bogusław Chrabota: Drony nad Kremlem muszą czemuś służyć

Czy za dronami kryje się ręka Kremla? To rzecz jasna tylko jedna z hipotez, nie mniej dla zwykłych Rosjan niezwykle wiarygodna
Eksperci nie wykluczają, że akcję z dronami nad Kremlem (na zdjęciu) uknuły rosyjskie służby

Eksperci nie wykluczają, że akcję z dronami nad Kremlem (na zdjęciu) uknuły rosyjskie służby

Foto: EPA/YURI KOCHETKOV

O tym, że atak dronów na Kreml był próbą dokonaniu zamachu na Władimira Putina przekonują ci sami ludzie, którzy publicznie twierdzą, że „specjalna operacja wojskowa” jest obroną ojczyzny, w Kijowie rządzi wroga narodowi szajka nazistów, Polska planuje rozbiór Ukrainy, a pomordowani w Buczy to reżyserowany przez Zełenskiego spektakl. Innymi słowy Moskwa tak głęboko zabrnęła w kłamstwa na temat wojny, że cokolwiek propagandziści Kremla nie rozgłoszą, i tak nikt im nie uwierzy.

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama