Solidarny protest większości niezależnych mediów przeciw planom wprowadzenia podatku od reklam w mediach to jedno z poważniejszych wyzwań, jakie stoją dziś przed obozem Zjednoczonej Prawicy. Projekt zmian ma bowiem charakter ustrojowy – podobnie jak wcześniejsze zmiany ustroju sądów, zmiany w Trybunale Konstytucyjnym, Sądzie Najwyższym czy Krajowej Radzie Sądownictwa. W propozycji składki solidarnościowej nie chodzi ani o składkę, ani o solidarność. Chodzi o demokrację. Bo bez niezależnych od rządu mediów nie ma demokracji, podobnie jak bez niezależnych od władzy sądów.