Reklama

Kolanko: Po konferencji w NBP: Opozycja ma powody do radości

Gdy we wtorek wieczorem wśród dziennikarzy pojawiła się informacja, że NBP o 10 w środę organizuje konferencję prasową, niemal natychmiast pojawiło się przekonanie, że PiS – jak zwykle w takich sytuacjach – doprowadzi wkrótce do zakończenia tematu wynagrodzeń dyrektorek w NBP.
Kolanko: Po konferencji w NBP: Opozycja ma powody do radości

Foto: Fotorzepa, Robert Gardziński

Na taki scenariusz wskazywały również, coraz częstsze w samym PiS głosy oburzenia.

W środę rano nic jednak takiego się nie stało. Opozycja ma nadal bardzo dużo paliwa, by tematem przyciągać uwagę opinii publicznej. Już teraz jest jasne, że politycznie – mimo dobrych wyników w sondażach i zamieszaniu na opozycji – początek roku nie jest udany dla obozu władzy.
 
Chociaż NBP zapewniło bowiem, że kwota 65 tysięcy złotych nie jest prawdziwa, jeśli chodzi o wynagrodzenia na stanowiskach dyrektorskich, to konkretne kwoty dotyczące dwóch dyrektorek w NBP, o wysokich wynagrodzeniach których pisały media, nie padły. To zakończyłoby sprawę i odcięłoby jej polityczny tlen. W jakimś sensie takie oczekiwanie wygenerował sam PiS, poprzez wypowiedzi w ciągu ostatnich kilkudziesięciu godzin.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama