Reklama

Rusłan Szoszyn: Rosja zapowiada zniszczenie Kijowa. Atomowe mocarstwa powinny zareagować

Niepokojące groźby sypią się z Moskwy. NATO powinno przygotować się do nowego etapu wojny Rosji z Ukrainą i ostrzec Władimira Putina.
Kijów po nocnym rosyjskim ataku rakietowym i dronowym 24 maja.

Kijów po nocnym rosyjskim ataku rakietowym i dronowym 24 maja.

Foto: REUTERS/Thomas Peter

Mnożące się w ostatnich dniach groźby Moskwy przypominają sytuację z początku 2022 r., gdy szukaliśmy odpowiedzi na jedno pytanie – czy będzie wielka wojna Rosji z Ukrainą? Po ponad czterech latach konfliktu zbrojnego na pełną skalę Rosja zapowiada „systematyczne i konsekwentne uderzenia” na obiekty wojskowe i centra decyzyjne w Kijowie. Wysyła odpowiednie komunikaty do wszystkich krajów posiadających ambasady w ukraińskiej stolicy i nawołuje obcokrajowców do opuszczenia miasta. Tylko prezydenta Stanów Zjednoczonych (i być może przywódcę Chin w trakcie ostatniej wizyty w Pekinie) Władimir Putin o swoich zamiarach poinformował osobiście. Szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow w poniedziałek przekazał poprzez sekretarza stanu Marco Rubio wiadomość dla Donalda Trumpa. Odpowiedzi nie znamy, bo gospodarz Białego Domu (przynajmniej w momencie napisania tego komentarza) milczał w tej sprawie.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama