Reklama

Szułdrzyński: Wyborczy klincz, czyli po staremu

Jeśli chodzi o termin wyborów, PiS znalazło się w sytuacji, w której nie ma dobrego rozwiązania.
Jarosław Kaczyński

Jarosław Kaczyński

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Każdy scenariusz ma pewne plusy, ale każdy też wiąże się z dużym ryzykiem. Partia Jarosława Kaczyńskiego nie powinna się spodziewać, że kolejne miesiące przyniosą jej wzrost poparcia. Wśród większości komentatorów dominuje przekonanie, że szczytowe poparcie PiS ma już za sobą, a przyszłość może przynieść jedynie kłopoty. Dziś protestują nauczyciele, dopiero co protestowali policjanci, a kolejne grupy zawodowe, słysząc, że w budżecie są nadwyżki, z pewnością ustawią się w kolejce po podwyżki. Jeśli zaś chodzi o edukację, kłopotem są nie tylko protesty nauczycieli. Jesienią dyrektorzy liceów staną przed kumulacją roczników wynikającą z likwidacji gimnazjów. Problemy zaczną się jeszcze przed wakacjami.

Czytaj dalej bez ograniczeń – kup dostęp w ofercie specjalnej

Teraz miesięczna subskrypcja już od 9,90 zł (zamiast od 19 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama