Reklama

Cena za pokój może być wielka

Angela Merkel i François Hollande wyruszyli w nieoczekiwaną podróż na Wschód. Na razie można powiedzieć, że europejskie potęgi zabrały się na poważnie do rozwiązania konfliktu na Ukrainie, co na pierwszy rzut oka wygląda optymistycznie.
Jerzy Haszczyński

Jerzy Haszczyński

Foto: Fotorzepa/Waldemar Kompała

Reklama
Reklama
Reklama

Jeżeli jednak wczytać się w to, co powiedział w czwartek przed południem prezydent Francji, zapowiadając wspólną misję pokojową z szefową rządu Niemiec, to skóra zaczyna cierpnąć.

Cena za pokój z Rosją, którą ma zapłacić Ukraina, jest wielka. Jak można wnioskować z wypowiedzi Hollande'a, na naszej wschodniej granicy znowu pojawi się żelazna kurtyna. Francja zamierza bowiem obiecać Rosji, że Ukraina nigdy nie znajdzie się w NATO. Chciałaby też rozwiązywać problemy bezpieczeństwa w naszym regionie bez udziału USA – ma do tego wystarczyć przyjacielski europejski trójkąt Moskwa–Berlin–Paryż.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama