Reklama

Haszczyński o Donbasie: Zapomniana daleka wojna

Środowa wymiana jeńców między Ukraińcami a prorosyjskimi separatystami przypomniała, że na wschodzie Ukrainy toczy się wojna. Toczy się mało widowiskowo, tak więc powoli się o niej zapomina.
Haszczyński o Donbasie: Zapomniana daleka wojna

Foto: AFP

Reklama

Całkowite zapomnienie bardzo by się spodobało rządzącym w wielu europejskich krajach. Pozwoliłoby na powrót do prowadzenia niczym nieskrępowanych interesów z Władimirem Putinem. A że politycy tego chcą, można się było zorientować w unijnych państwach, w których odbyły się w kończącym się roku wybory. Zaczynając od Francji, gdzie prawie dwie trzecie głosów w pierwszej turze głosowania zdobyli kandydaci prorosyjscy (drugą wygrał krytyczny wobec działań Moskwy Emmanuel Macron). Wyrozumiałość dla Putina wyrażali gwiazdorzy kampanii wyborczych w Austrii, Niemczech czy Czechach. Politycznych VIP-ów w różnych krajach UE, którzy mówili, że czas skończyć z sankcjami wobec Rosji za agresję na Ukrainę, są dziesiątki.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama