W niedzielę część z tych, którzy przeżyli najbardziej śmiercionośne od ponad 60 lat trzęsienie ziemi w Maroku szykowała się do spędzenia kolejnej, trzeciej z rzędu nocy pod gołym niebem.
Służby ratunkowe mierzą się z wyzwaniem, jakim jest dotarcie do najbardziej dotkniętych kataklizmem wiosek w marokańskich górach Atlas Wysoki - często położonych na odludziu miejsc, w których w wyniku wstrząsów wiele domów się zawaliło.
Silne trzęsienie ziemi w Maroku
Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,8 nawiedziło Maroko w piątek 8 września. Najnowszy bilans kataklizmu mówi o 2122 zabitych i 2421 rannych.
W wyniku trzęsienia ziemi ucierpiały także zabytki tworzące kulturowe dziedzictwo Maroka. Lokalne media podały, że zawalił się historyczny meczet z XII wieku oraz część Starego Miasta w Marrakeszu, które znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.
W oddalonej od Marrakeszu o 40 km wiosce Moulay Brahim mieszkańcy gołymi rękami wydobywali ciała ofiar spod gruzów - podała agencja Reutera. Ratujący swój dobytek z uszkodzonego domu Hussein Adnaie powiedział, że według niego pod gruzami w okolicy wciąż znajdują się ludzie. - Nie udzielono im pomocy, więc zginęli. Ja uratowałem swoje dzieci i teraz staram się wydobyć dla nich okrycia i jakieś ubrania - dodał.
36-letni Yassin Noumghar skarżył się na brak wody, żywności oraz prądu zaznaczając, że jak dotąd nie otrzymał zbyt wiele pomocy ze strony władz. - Straciliśmy wszystko, straciliśmy cały dom. Chcemy tylko, żeby nasz rząd nam pomógł - podkreślił.
Czytaj więcej
W piątek Maroko nawiedziło trzęsienie ziemi, w którym zginęło ok. 2 tys. osób - jak wynika z informacji podawanych przez władze kraju. Najtragiczni...
Pomoc międzynarodowa dla Maroka po trzęsieniu ziemi
Po trzęsieniu ziemi władze niektórych państw zaoferowały pomoc dla Maroka. W niedzielę do Maroka przybyła hiszpańska jednostka poszukiwawczo-ratownicza (56 funkcjonariuszy i 4 psy tropiące) - poinformowała minister obrony Hiszpanii Margarita Robles. Hiszpański zespół ma działać w rejonie oddalonym o ok. 100 km na południe od Marrakeszu. Drugi zespół (30 ludzi i 4 psy) jest w drodze do Maroka.
Według agencji Reutera, Stany Zjednoczone wysłały do Maroka niewielki zespół ekspertów ds. katastrof, który ma na miejscu ocenić sytuację, ustalić potrzeby humanitarne oraz współpracować z władzami Maroka w celu określenia dodatkowego wsparcia.
Czytaj więcej
Piątkowe trzęsienie ziemi w Maroku pochłonęło prawie dwa tysiące ofiar, ale może być ich o wiele więcej, bo już teraz wiadomo, że liczba poszkodowa...
W niedzielę Wielka Brytania wysłała do Maroka zespół poszukiwawczo-ratowniczy (60 osób, 4 psy) oraz czteroosobowy zespół medyczny. Francja zadeklarowała, że jest gotowa udzielić pomocy i oczekuje na formalny wniosek w tej sprawie. Prezydent Emmanuel Macron powiedział, że pomoc zostanie dostarczona, gdy tylko władze Maroka zwrócą się o nią. Francuski MSZ uruchomił solidarnościowy fundusz wpłat samorządowych (do tej pory zadeklarowano wpłaty o łącznej wysokości 2 mln euro).
Algieria, która w 2021 r. zerwała stosunki dyplomatyczne z Marokiem zadeklarowała, że otworzy swą przestrzeń powietrzną dla lotów z pomocą humanitarną i medyczną dla Maroka. W wydanym w sobotę oświadczeniu kancelaria algierskiego prezydenta podała, że jest gotowa udzielić pomocy humanitarnej i zaoferować wszelką niezbędną pomoc w geście solidarności z narodem marokańskim, o ile władze Maroka zwrócą się o taką pomoc. Algieria przygotowała zespoły ratunkowe i medyczne, które mogą się udać do Maroka za zgodą tamtejszych władz.