Walka z pożarem może potrwać wiele godzin, informuje Straż Pożarna.
Strażacy gaszą prywatną halę, w której składowane były niebezpieczne substancje. Nad płonącą halą unosi się gęsty, czarny dym, co jakiś czas dochodzi do niekontrolowanych wybuchów.
Z żywiołem walczy ponad 40 zastępów straży pożarnej i cały czas dojeżdżają nowe, w akcji biorą także udział dwa samoloty, które zrzucają środek gaśniczy - poinformował rzecznik prasowy Lubuskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. kpt. mgr inż. Arkadiusz Kaniak. "Substancje i związki, które się palą mogą mieć charakter szkodliwy. Prosimy, żeby wszyscy w miarę możliwości pochowali się w domach, gdyż jest to bardzo niebezpieczna sytuacja, nieopanowana - dodał. Zaapelował do mieszkańców, by szczelnie zamknęli drzwi i okna.
Żołnierze z Centralnego Ośrodka Analizy Skażeń zostaną skierowani na miejsce pożaru hali z odpadami chemicznymi w Zielonej Górze - poinformował szef MON Mariusz Błaszczak. Na miejscu pracują także wojskowi strażacy.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w związku z sytuacją wydało alert.
Wieczorem RCB rozszerzyło ostrzeżenia o kolejne powiaty i wysłało smsowe ostrzeżenia kolejnym mieszkańcom południowej części województwa lubuskiego.
- Były tu składowane bardzo różne odpady, nie jesteśmy w stanie powiedzieć jak bardzo szeroki zakres związków chemicznych może się tu znajdować. W hali znajdowało się ok. 5 tys. metrów sześciennych materiału - podał rzecznik prasowy lubuskiej Straży Pożarnej.
Przed 19-tą Wojewódzki Sztab Kryzysowy podjął decyzję o ewakuacji ok. 2,5 tys. mieszkańców sołectwa Przylep. "Pilne zarządzenie Wojewódzkiego Sztabu Kryzysowego. Rozpoczynamy ewakuację mieszkańców z sołectwa Przylep. Mieszkańcy zostaną przewiezieni autobusami Miejskiego Zakładu Komunikacji do wyznaczonych przez miasto miejsc. Prosimy o szybkie przygotowanie się do ewakuacji i zabranie ze sobą tylko najpotrzebniejszych rzeczy" - napisał prezydent Zielonej Góry Janusz Kubicki w mediach społecznościowych.
- Prezydent miasta przygotował miejsca do ewakuacji - powiedziała w rozmowie z TVN24 marszałek województwa lubuskiego Elżbieta Anna Polak. Dodała, że sztab zarządzania kryzysowego, w pracach którego uczestniczy, czeka na wyniki badań powietrza przeprowadzanych przez ekspertów wojskowych. Ostatecznie ok. godziny 21-szej decyzja o ewakuacji mieszkańców została odwołana.
W związku z pożarem pilnie spotkali się premier Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński.
Czytaj więcej
W trybie pilnym odbyłem narady z premierem Jarosławem Kaczyńskim, ministrem Zbigniewem Hoffmannem nadzorującym RCB oraz kierownictwem MSWiA, MKiŚ,...
Miasto odwołało imprezy plenerowe m.in. w parku w Zatoniu. PKP wstrzymało kursy pociągów do Zielonej Góry (z kierunku Szczecina i Poznania), wstrzymany jest ruch pociągów z tego miasta w kierunku Wrocławia i Szczecina. Jeden z pociągów został zatrzymany w drodze, a następnie zawrócony do Zielonej Góry. Jak informuje PKP PLK, przewoźnicy wprowadzili autobusy zastępcze. Wyłączone zostało też napięcie w sieci trakcyjnej na linii kolejowej.
Władze prowadzą badania jakości powietrza.
Lubuska Policja apeluje o nieopuszczanie domów i o niezbliżanie się do miejsca pożaru.