Z informacji, jaką otrzymaliśmy od Anny Pawłowskiej-Pojawy, dyrektor centrum informacyjnego resortu kultury, wynika, że rząd prowadzi działania „na rzecz zapewnienia przestrzeni umożliwiającej dalszą działalność Muzeum po opuszczeniu przez nie dotychczas zajmowanych powierzchni w zamku raperswilskim".

– Decyzje kierunkowe w tej sprawie zostały podjęte, zostały również zabezpieczone środki budżetowe na realizację zakupu, natomiast wskazanie dokładnych terminów jest w tym momencie niemożliwe w związku z trwającymi rozmowami – wyjaśniła nam Anna Pawłowska-Pojawa. Dodała też, że „utrzymanie Muzeum Polskiego w Rapperswilu i zapewnienie kontynuacji jego działalności ma priorytetowe znaczenie dla ministerstwa". Działania resortów kultury i spraw zagranicznych skupiają się przede wszystkich na poprawie stanu zachowania zbiorów oraz utrzymaniu ich w należytym stanie „w obecnej lokalizacji, a nie na zakupie i sprowadzeniu do Polski, co wydaje się być sprzeczne z oczekiwaniami środowisk emigracyjnych" – zaznacza.

Czytaj więcej

Do połowy 2022 r. Muzeum Polskie musi opuścić szwajcarski zamek
Co ze skarbem z zamku w Raperswilu

Z odpowiedzi, którą otrzymaliśmy, wynika jednak, że gdyby „którakolwiek z instytucji emigracyjnych, w tym Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Polskiego w Rapperswilu i Fundacja Kulturalna »Libertas«, które są właścicielami zbiorów raperswilskich, zgłosiły wolę sprzedania kolekcji, MKiDN jest gotowe do podjęcia rozmów na ten temat".

„Sytuacja taka byłaby jednak wyjątkowa, gdyż intencją MKiDN jest wspieranie działalności instytucji emigracyjnych w miejscu ich powstania" – podkreśla przedstawicielka resortu kultury.

To reakcja na artykuł, który został opublikowany w czwartkowej „Rzeczpospolitej". Ujawniliśmy, że poznański biznesmen Mikołaj Świtalski, który prowadzi internetową galerię sztuki, jest zainteresowany kupnem całości kolekcji rapperswilskiej. Rozpatrzeniem jego oferty w przyszłym roku zajmie się zarząd Fundacji Kulturalnej „Libertas". W związku z zaplanowanym przez szwajcarską gminę Jona-Rapperswil, właściciela zamku, remontem kolekcję 8 tys. zabytków związanych z historią Polski można oglądać tylko do końca roku. Do połowy 2022 r. Fundacja musi je usunąć z dotychczas użytkowanego obiektu. Ale w tej chwili nie ma lokalizacji zastępczej. Wartość kolekcji jest szacowana na 20–25 mln franków.

Ministerstwo zwraca uwagę, że w ciągu wielu lat z programu „Ochrona dziedzictwa kulturowego za granicą" udzielono dofinansowania dla zbiorów muzeum. Może się ono starać także o dofinansowanie statutowej działalności.