Gość przyznał, że Iran po wyjściu z sankcji jest niesamowicie chłonny. - Jest to rynek z 85 mln. ludzi, którzy po latach izolacji łakną zewnętrznych produktów. Polskie produkty mogą się tam przyjąć, bo oferujemy europejski standard za niższą cenę - mówił Kaczyński.
Wyjaśnił, że patrząc na krótkoterminowe możliwości w Iranie można wymienić zwykły handel. - W perspektywie Polski mógłby się sprawdzić przemysł kosmetyczny – stwierdził gość.
- W długoterminowej perspektywie poszerzamy swoje możliwości. Od jakiegoś czasu Iran stosuje politykę ekonomii oporu. Stawia na produkcję wewnątrz granic. Chętnie poszukuje firm, które wejdą na ich rynek, ale chcą, żeby produkty były przynajmniej częściowo produkowane w Iranie – dodał.
Kaczyński zaznaczył, że w Iranie uruchomiono centra inwestycyjne, które znajdują się w urzędach wojewódzkich w całym kraju. - Ich zadaniem jest wspieranie zagranicznych i miejscowych inwestorów. Postawiono też na specjalne strefy ekonomicznie, do których poszukiwaniu są inwestorzy zagraniczni – tłumaczył.
Przyznał, że zainteresowanie polskich przedsiębiorców Iranem jest ogromne. - Nasze biuro działa od IV kw. 2016 r. i zarejestrowaliśmy ponad 450 zapytań o różnego rodzaju możliwości. Prawie połowa z nich dotyczyła znalezienia projektów inwestycyjnych na miejscu - podał Kaczyński.
Ocenił, że Iran może stać się przyczółkiem, z którego można by było kierować polskie produkty na rynki Azji Środkowej.
Ocenił, że przez lata izolacji, gospodarka Iranu zrobiła krok w tył. - Oni potrzebują zachodnich inwestycji i technologii, żeby rozwinąć własną produkcję i wyjść z impasu – stwierdził gość.
W przypadku surowców ,jak ropa naftowa i gaz, Iran poszukuje dużych inwestycji.- Oczekują dużego wkładu finansowego i technologicznego w wielkie projekty. Są polskie firmy zainteresowane byciem podwykonawcą takich wielkich projektów – zdradził Kaczyński.
Przyznał, że mimo napięć na linii Iran – reszta świata, w ostatnich miesiącach wiele krajów chce się tam pojawić.
- Np. Bułgaria podpisała porozumienie z Irańskim Bankiem Centralnym o uznawaniu wzajemnych gwarancji finansowych. W lutym 2018 r. Włochy podpisały porozumienie dotyczące udzielania gwarancji kredytowych dla firm inwestujących w Iranie na łączną kwotę 3 mld euro. Francja podobnie, ale na kwotę 1 mld euro. Widać, że europejskie firmy chcą wejść do Iranu, bo widzą potencjał – podsumował.