Nowe dane GUS zaskakują. Mocny spadek eksportu do krajów UE

Aż o 12 proc. spadł w styczniu polski eksport, najmocniej do krajów Unii Europejskiej, wynika z najnowszych danych GUS.

Publikacja: 14.03.2024 12:02

Nowe dane GUS zaskakują. Mocny spadek eksportu do krajów UE

Foto: Bloomberg

Obroty towarowe handlu zagranicznego w styczniu 2024 r. były warte 121,9 mld zł w eksporcie oraz 115,7 mld zł w imporcie. Dodatnie saldo wyniosło 6,2 mld zł – podał GUS.

Wyniki naszego handlu zagranicznego zaskakują. Polska stoi eksportem, a naszym głównym, najcenniejszym odbiorcą są rynki Unii Europejskiej (na pierwszym miejscu są oczywiście Niemcy). Tym większe znaczenie mają dzisiejsze dane o wymianie handlowej za styczeń.

Czytaj więcej

Niemiecki przemysł ruszył, ale zamówień mniej

Ile wyniosła wartość polskiego eksportu w styczniu?

Wartość eksportu sięgnęła 121,9 mln zł, to o 12 proc. mniej niż w styczniu przed rokiem. Mocniej spadł eksport do UE, bo aż o 15,3 proc., w tym do strefy euro – wysłaliśmy towary warte 15 proc. mniej.

Czy jakiekolwiek wyniki eksportu wzrosły? Owszem, o 3,7 proc. wzrósł wobec stycznia 2023 r. eksport do krajów rozwijających się, jednak mimo wzrostu, jest on wart nadal 10 razy mniej niż eksport do krajów UE, który się w alarmującym tempie kurczy (to odpowiednio 9 mld wobec 91 mld zł).

Czytaj więcej

Marcin Piątkowski: Wyzwania dla polskiej dyplomacji ekonomicznej

Import także nie radzi sobie najlepiej, jego wartość sięgnęła 115,7 mld zł, co oznacza spadek o 14,5 proc., ale aż o połowę spadł import z krajów Europy Środkowo-Wschodniej, gdzie wyniósł jedynie 48 proc. wyniku ze stycznia 2023 r., czyli spadek sięgnął aż 52 proc.

Z czego wynika mocny spadek polskiego eksportu do Niemiec?

Kurczy się także nasza wymiana z najważniejszymi partnerami handlowymi, Niemcy tradycyjnie przyjęli jedną czwartą naszej sprzedaży zagranicznej, o wartości 33,3 mld zł, ale mimo wszystko wartość tego eksportu skurczyła się aż o 17 proc. wobec stycznia 2023 r. Daleko w tyle zajmująca drugie miejsce Francja ścięła zakupy w Polsce o 12,6 proc. do wartości 7,8 mld zł, podobnej wartości eksport przyjęły Czechy (7,6 mld zł), które jednak zanotowały też największy spadek zamówień, bo aż o 23,4 proc.

Wielka Brytania przyjęła polskie towary warte 6,7 proc., co oznacza 3,5 proc. spadku eksportu. Jedynym krajem, do którego wartość sprzedaży wzrosła, jest Ukraina, która zwiększyła import z Polski o 11,8 proc. Pytanie jednak, jak obecne problemy związane z polityką rolną odbiją się na tej wymianie handlowej.

Czytaj więcej

GUS podał dane o stanie polskiej gospodarki pod koniec 2023 roku

W imporcie również największym graczem są Niemcy, które sprzedały nam towary warte 23 mld zł, tym samym notując spadek o 13 proc. Zakupy warte 15,7 mld zł zrobiliśmy w styczniu w Chinach, co oznacza spadek aż o 18 proc. W błyskawicznym tempie kurczą się zakupy w USA – o 21 proc. do 5,3 mld zł. Śladowe wzrosty zakupów odnotowaliśmy jedynie w imporcie z Czech (wzrost o 1 proc.) oraz Norwegii i Hiszpanii – po 3 proc., jednak tu import jest warty po odpowiednio 2,9 i 2,7 mld zł. Bez zmian pozostał import z Arabii Saudyjskiej warty, jak przed rokiem, 3 mld zł.

Ryzyko hamowania polskiego PKB przez słaby handel zagraniczny

Co dalej? Eksperci uważają, że wymiana handlowa napędza polski przemysł ostatkiem sił. Spodziewają się wręcz, że to ostatni miesiąc, gdy w ogóle odnotowaliśmy nadwyżkę i dodatnie saldo handlowe, co będzie wpływać negatywnie na nasz PKB.

- Gdy sytuacja gospodarcza, szczególnie za naszą zachodnią granicą pogorszy się, a takie są prognozy, nasz przemysł nie odbije się znacząco w tym roku – uważa Mariusz Zielonka, ekspert ekonomiczny Lewiatana.

Obroty towarowe handlu zagranicznego w styczniu 2024 r. były warte 121,9 mld zł w eksporcie oraz 115,7 mld zł w imporcie. Dodatnie saldo wyniosło 6,2 mld zł – podał GUS.

Wyniki naszego handlu zagranicznego zaskakują. Polska stoi eksportem, a naszym głównym, najcenniejszym odbiorcą są rynki Unii Europejskiej (na pierwszym miejscu są oczywiście Niemcy). Tym większe znaczenie mają dzisiejsze dane o wymianie handlowej za styczeń.

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Handel
Kanadyjski rząd chce ściągnąć dyskonty. Na liście właściciele Biedronki i Lidla
Materiał Promocyjny
Co czeka zarządców budynków w regulacjach elektromobilności?
Handel
VAT uderzył, ceny rosną już mocniej niż w marcu
Handel
Francja: Shrinkflacja to oszustwo. Rząd z tym kończy
Handel
Biden chce uderzyć w Chiny. Wzywa do potrojenia ceł na metale
Handel
Pęka handel Chin z Rosją. Kreml po prośbie w Pekinie