5 salonów zamknął Wojas, właściciel sieci sklepów obuwniczych w Polsce i niektórych krajach regionu w pierwszym półroczu 2021 r. W końcu czerwca firma prowadziła ich 158, ale – jak podaje w sprawozdaniu półrocznym do końca roku planuje zamknąć kolejnych 5 sklepów. Oprócz tego firma ma jeden sklep agencyjny – w Rosji.

Ograniczenie liczebności sklepów i martwe tygodnie w handlu z powodu lockdownów sprawiły, że sieć tradycyjnych punktów sprzedaży detalicznej Wojasa przyniosła grupie o około 6,5 proc. przychodu mniej niż przed rokiem. Natomiast silnie urosła sprzedaż hurtowa (o 62 proc.) i to dzięki niej w sumie przychody grupy w I półroczu br. wyniosły 119,8 mln zł, o 16,6 proc. więcej niż w obejmującej kilka miesięcy pandemicznych obostrzeń pierwszej połowie 2020 r..

Przychody Wojasa były nadal nieco mniej niż w pierwszym półroczu 2019 r. gdy grupa uzyskała około 122 mln zł przychodu.

Obuwnicza grupa zanotowała drugi rok z rzędu stratę operacyjną, chociaż była ona znacząco mniejsza niż w 2020 r. Skurczyła się do 2,8 mln zł z 7,5 mln zł w pierwszym półroczu ub.r. (w 2019 r. w tym czasie Wojas miał 3,9 mln zł zysku operacyjnego).

Natomiast EBITDA i zysk netto obuwniczej grupy w omawianym okresie wzrosły, a ta druga pozycja wręcz skoczyła w górę.

EBITDA – miara wypracowywanej przez firmy gotówki – powiększyła się za sprawą lepszej sytuacji biznesu i niższej amortyzacji o ponad 30 proc. do 10,8 mln zł.

Zysk netto zaś – dzięki nietypowo wysokim, wynoszącym 26,6 mln zł przychodom finansowym – zamknął się na poziomie 19 mln zł, a przypisany akcjonariuszom spółki-matki nawet 19,6 mln zł.

Jak wyjaśnia w sprawozdaniu prezes Wiesław Wojas, wysokie przychody finansowe to efekt odszkodowania wypłaconego grupie przez mBank. Pisaliśmy o nim w kwietniu.

Obuwnicza grupa wygrała z bankiem wieloletni spór o transakcje CIRS (zamiany stóp procentowych). 21 kwietnia Sąd Apelacyjny wydał wyrok na korzyść Wojasa, a w maju mBank zapłacił firmie 24,3 mln zł. Bank nie wykluczał wówczas kasacji.

Autopromocja
CFO Strategy & Innovation Summit 2021

To już IV edycja kongresu dla liderów świata finansów

WEŹ UDZIAŁ

- Złożyliśmy kasację 1 września – informuje w odpowiedzi na nasze pytania Krzysztof Olszewski, rzecznik mBanku.

To nie jedyny spór z bankiem grupy. Bartek, spółka zależna Wojasa, spiera się z Bankiem Handlowym o umowy opcyjnie. Domaga się 3,36 mln zł. Sąd Okręgowy, który wcześniej oddalił powództwo Bartka, po wygranej przez firmę apelacji ponownie zajmuje się sprawą i zlecił przygotowanie opinii.

Poza tym Wojas jest w dwóch sporach z ZUS. Pierwszy dotyczy składek pracowniczych sprzed lat. W drugim spółka domaga się zwolnienia ze składek społecznych w trzech miesiącach pandemii. Wygrała sprawę o składki za listopad 2020 r., ale spodziewa się, iż ZUS się odwoła.

Zatrudnienie w grupie wynosiło w czerwcu 1099 osób, o około 100 mniej niż przed rokiem.

Przeglądający sprawozdanie audytor – firma Lexadvisor – Audyt – zwrócił uwagę akcjonariuszy na jedną rzecz. Chodzi o sytuację producenta obuwia dziecięcego Bartek, który w 54 proc należy do grupy Wojas. „Dostrzegamy ryzyka związane z zaangażowaniem w spółce Bartek S.A. Sytuacja Bartek S.A. będzie podlegała dalszej analizie na koniec 2021 roku" – napisał audytor. Zastrzegł przy tym, że w chwili przeprowadzania przeglądu nie był w stanie oszacować „wierzytelności wynajmujących w centrach handlowych ze względu na wątpliwe podstawy prawne i faktyczne roszczeń wynajmujących związanych z okresem COVID-19 i odstąpieniem przez spółkę zależną Bartek od umów najmu". Ryzyko z tym związane, wg. audytora, będzie mogło zostać oszacowane pod koniec roku - czytamy.

Na koniec czerwca br. Grupa Wojas miała w sumie 205 mln zł zobowiązań, w tym – według naszych obliczeń - 76 mln zł z tytułu kredytów i pożyczek. Większość zobowiązań ogółem stanowiły zobowiązania krótkoterminowe (119 mln zł), a krótkoterminowe zobowiązania finansowe (bez leasingu i zaległych podatków, ceł i składek na ZUS) – 35 mln zł. Grupa dysponowała 14,8 mln zł w gotówce.