Parlamentarzyści partii rządzącej chcą, aby rolnicy mogli wystawiać swoje plony na sprzedaż, a właśnie niedziela jest do tego najlepszym dniem – pisze Business Insider Polska.

W ubiegłym tygodniu w Sejmie znalazły się dwa projekty ustaw, dotyczące handlu w niedzielę. Pierwszy to ten, który go praktycznie zakazuje i ma uszczelnić obowiązujące od ponad 3 lat prawo i który został przyjęty w piątek 17 września. Jednakże oprócz uszczelnienia zakazu w Sejmie pojawił się również projekt, który handel w niedziele ma nie tylko umożliwić, ale wręcz upowszechnić. Co najciekawsze, pod projektem podpisali się parlamentarzyści... Prawa i Sprawiedliwości oraz koła poselskiego Kukiz'15.

Co znajduje się w projekcie? To raptem kilka artykułów, które mają przede wszystkim na celu umożliwienie handlu rolnikom oraz członkom ich rodzin. Pomysłodawcy mają tu na myśli nie tylko niedzielę, ale również sobotę. Właśnie weekend miałby być ich zdaniem najlepszym momentem na sprzedaż płodów rolnych i innych wiejskich produktów.

Autorzy projektu zapewniają, że zaproponowane przepisy to bardzo dobry pomysł. Rolnicy oraz ich najbliżsi będą bowiem mogli bez pośredników sprzedać to, co chwilę wcześniej zebrali w swoim gospodarstwie. Katalog "domowników" jest dość szczegółowy wymieniony w ustawie i obejmuje m.in: wstępnych, zstępnych, małżonków, dzieci małżonka czy rodziców małżonka.

Co więcej, gmina nie będzie mogła od rolników pobierać opłaty targowej. Autorzy projektu uważają, że takie rozwiązanie będzie miało pozytywny wpływ na dochody rolników, ale również samych gmin.

Na razie jednak projekt nie został skierowany do pierwszego czytania. Nie ma nawet jeszcze nadanego numeru druku – pisze Business Insider Polska.