Materiał powstał we współpracy z PARP
O tym rozmawiali goście kolejnego odcinka podcastu „Biznes o cyrkularności – rozmowy z liderami zmian” realizowanego w ramach Akademii Transformacji Cyrkularnej dla Biznesu – Agnieszka Sznyk, prezeska Instytutu Innowacji i Odpowiedzialnego Rozwoju INNOWO, Dariusz Kaszkowiak, właściciel firmy Bramy – Serwis, oraz Krzysztof Matowski, właściciel 4hfix Sp. z o.o.
Punktem wyjścia do rozmowy były alarmujące dane: światowa produkcja odpadów elektronicznych rośnie pięciokrotnie szybciej niż udokumentowany recykling elektrośmieci, który obecnie wynosi jedynie 20–25 proc w skali globalnej. Według badania ankietowego INNOWO część elektrośmieci w ogóle nie jest wykorzystywana i zalega w szufladach. Jak podkreśliła Agnieszka Sznyk, problem ten wynika przede wszystkim z braku świadomości konsumentów, ale także ze sposobu projektowania urządzeń. – To ostatnie zaczyna się jednak zmieniać, ponieważ wymaga tego prawo Unii Europejskiej: Chodzi o to, aby jak najwięcej urządzeń było naprawianych, a gdy nie jest to możliwe – aby odzyskiwać z nich jak najwięcej surowców – mówiła prezeska INNOWO.
Dobrym przykładem takich działań są polskie firmy Bramy – Serwis oraz 4hfix. Pierwsza z nich na szeroką skalę zajmuje się naprawą sterowników do bram przemysłowych, które wcześniej uznawano za nienadające się do regeneracji i trudne do recyklingu. – Reakcja klientów była wręcz entuzjastyczna, zwłaszcza że naprawione sterowniki są znacznie tańsze niż nowe – podkreślał Dariusz Kaszkowiak, właściciel firmy. Z kolei 4hfix oferuje kompleksowy serwis serwerów, macierzy i sprzętu IT, w tym refabrykację części, co pozwala wydłużyć żywotność urządzeń, ograniczyć produkcję nowych komponentów oraz zmniejszyć ilość elektroodpadów. – Wbrew pozorom nawet zmiany technologiczne nie oznaczają, że kilkuletnie części nie mogą otrzymać nowego życia – zaznaczał Krzysztof Matowski.
Rozmowa pokazała, że naprawa i odnawianie urządzeń elektronicznych to opłacalny model biznesowy, który pozwala zatrzymać największą wartość produktu wewnątrz gospodarki, zamiast sprowadzać go tylko do roli odpadu. Wymaga to przede wszystkim dobrego pomysłu oraz komunikowania działań w języku korzyści. To podejście, które łączy korzyści środowiskowe z realną opłacalnością ekonomiczną i sprawnością operacyjną. Warto pamiętać, że surowce zgromadzone w urządzeniach elektronicznych to niezwykle cenne strumienie materiałów, w których zawarty jest ogromny kapitał.