Anglia podwyższa, a Brazylia tnie stopy procentowe

Bank Anglii, zgodnie z prognozami, podniósł główną stopę procentową o 25 pkt baz. Tymczasem Bank Centralny Brazylii dokonał pierwszej obniżki stóp od trzech lat.

Publikacja: 04.08.2023 03:00

Andrew Bailey, prezes Banku Anglii.

Andrew Bailey, prezes Banku Anglii.

Foto: H. NICHOLLS / AFP

Główna stopa procentowa Banku Anglii została podniesiona o 25 pkt baz., do poziomu 5,25 proc. Taka decyzja była zgodna z prognozami. To już 14. podwyżka stóp w tym cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Decyzja o podniesieniu stóp o 25 pkt baz. nie była jednogłośna. Opowiedziało się za nią trzech członków Komitetu Polityki Pieniężnej, dwoje było za podwyżką o 50 pkt baz. (taką samą jak na poprzednim posiedzeniu), a jedna członkini głosowała za pozostawieniem stóp na dotychczasowym poziomie. W komunikacie z posiedzenia nie było wskazówki co do ostatecznego poziomu stóp, ale znalazło się stwierdzenie, że polityka pieniężna będzie „wystarczająco restrykcyjna, przez wystarczający czas, by doprowadzić inflację do celu wynoszącego 2 proc.”.

Blisko szczytu?

– Naszym zadaniem jest absolutnie się upewnić, że inflacja zejdzie do 2 proc. i pozostanie niska – powiedział podczas czwartkowej konferencji prasowej Andrew Bailey, prezes Banku Anglii.

Kiedy ten cel inflacyjny może zostać osiągnięty? Według prognoz Banku Anglii dopiero w drugim kwartale 2025 r. Jego zdaniem presja inflacyjna „się krystalizuje”, a znaczący wzrost płac był jednym z argumentów za czwartkową podwyżką stóp. Spodziewa się jednak, że inflacja będzie hamowała i na koniec obecnego roku wyniesie 4,93 proc. Jeśli ta projekcja się sprawdzi, to premier Rishi Sunak będzie mógł się chwalić, że zrealizował swoją obietnicę mówiącą o zmniejszeniu inflacji o połowę w ciągu 12 miesięcy. (W czerwcu wyhamowała ona do 7,9 proc.).

– Jesteśmy już prawdopodobnie na etapie, w którym można myśleć o szczycie stóp procentowych, ale Bank Anglii zachowuje elastyczność, by je podwyższyć w razie potrzeby. To, jak długo będą one utrzymywane na szczytowym poziomie, będzie ważniejsze niż sam poziom szczytu – ocenia Neil Birrell, dyrektor inwestycyjny w firmie Premier Miton Investors.

– Spodziewamy się, że Bank Anglii będzie jeszcze podwyższał i główna stopa znajdzie się ostatecznie w okolicach 5,75 proc., ale trudno obecnie jest wyznaczyć punkt końcowy – wskazuje Samuel Zief, strateg JPMorgan Private Bank.

Pomimo podwyżki stóp funt tracił w czwartek po południu 0,5 proc. wobec dolara. Za 1 funta płacono 1,26 USD. (W lipcu kurs osiągnął roczny szczyt na poziomie powyżej 1,31 USD za 1 funta). Od początku roku brytyjska waluta umocniła się o 4,6 proc. wobec dolara, czyli zyskiwała mocniej niż euro (+2,2 proc.). Mediana prognoz analityków zebranych przez Bloomberga wskazuje, że na koniec roku kurs wyniesie 1,27 USD.

Nie tylko Bank Anglii może być bliski zakończenia cyklu podwyżek stóp. Amerykański Fed na swoim ostatnim posiedzeniu podwyższył główną stopę procentową o 25 pkt baz., do przedziału 5,25–5,5 proc. Taka decyzja była powszechnie oczekiwana, a w jej wyniku główna stopa znalazła się najwyżej od 22 lat. Jerome Powell, prezes Fedu, na swojej konferencji prasowej również podkreślał, że kolejne decyzje w sprawie stóp będą mocno zależne od danych. Rynek kontraktów terminowych wycenia jednak, że jest 63 proc. szans na to, że w grudniu pozostaną one na obecnym poziomie. Mocno niepewna jest też dalsza ścieżka podwyżek stóp w strefie euro. Europejski Bank Centralny podwyższył ostatnio główną stopę o 25 pkt baz., do 4,25 proc. Christine Lagarde, szefowa EBC, zasugerowała, że we wrześniu możliwa jest przerwa, ale prawdopodobne też są dalsze podwyżki.

Czas cięć

Bank Centralny Brazylii po raz pierwszy od trzech lat obciął stopy procentowe. Na posiedzeniu, które odbyło się w środę wieczorem, obniżył główną stopę o 50 pkt baz., do 13,25 proc. Brazylijski odpowiednik Rady Polityki Pieniężnej był jednak mocno podzielony podczas podejmowania tej decyzji. Pięciu jego członków opowiedziało się za cięciem o 50 pkt baz., a czterech – za obniżką o 25 pkt baz.

Wcześniej, przez rok, główna stopa procentowa w Brazylii pozostawała na poziomie 13,75 proc. Doszła tam w wyniku serii podwyżek rozpoczętej wiosną 2021 r. Przed rozpoczęciem cyklu zacieśniania polityki pieniężnej wynosiła ona 2 proc.

Bank Centralny Brazylii nie jest pierwszym bankiem centralnym, który w tym roku obciął główną stopę procentową. Wcześniej zrobiły to m.in.: Ludowy Bank Chin (z 3,65 proc. do 3,55 proc.), bank centralny Wietnamu (trzy cięcia – z 6 proc. do 4,5 proc.), Narodowy Bank Ukrainy (z 25 proc. do 22 proc.), Narodowy Bank Mołdowy (pięć cięć od grudnia – z 21,5 proc. do 6 proc.), Narodowy Bank Gruzji (dwa cięcia – z 11 proc. do 10,25 proc.), banki centralne Armenii (dwa cięcia – z 10,75 proc. do 10 proc.), Chile (z 11,25 proc. do 10,25 proc.) i Urugwaju (dwa cięcia – z 11,5 proc. do 10,75 proc.). Część analityków spodziewa się, że na jesieni do grona banków centralnych luzujących politykę pieniężną może dołączyć również Narodowy Bank Polski.

Szczególny przypadek stanowi Bank Japonii. Utrzymuje on główną stopę procentową na ultraniskim poziomie minus 0,1 proc. Na ostatnim swoim posiedzeniu nieco zacieśnił jednak swoją politykę pieniężną, modyfikując swoją politykę kontroli rentowności obligacji rządowych (dopuszczając do nieco większych ich wahań). Potem dwukrotnie interweniował na rynku.

Główna stopa procentowa Banku Anglii została podniesiona o 25 pkt baz., do poziomu 5,25 proc. Taka decyzja była zgodna z prognozami. To już 14. podwyżka stóp w tym cyklu zacieśniania polityki pieniężnej. Decyzja o podniesieniu stóp o 25 pkt baz. nie była jednogłośna. Opowiedziało się za nią trzech członków Komitetu Polityki Pieniężnej, dwoje było za podwyżką o 50 pkt baz. (taką samą jak na poprzednim posiedzeniu), a jedna członkini głosowała za pozostawieniem stóp na dotychczasowym poziomie. W komunikacie z posiedzenia nie było wskazówki co do ostatecznego poziomu stóp, ale znalazło się stwierdzenie, że polityka pieniężna będzie „wystarczająco restrykcyjna, przez wystarczający czas, by doprowadzić inflację do celu wynoszącego 2 proc.”.

Pozostało 84% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Gospodarka
Cezary Szymanek: Globalne trendy gospodarcze można wykorzystać na korzyść Polski
Gospodarka
Rosną obawy w Unii, że dojdzie do wojny handlowej Europa-Chiny
Gospodarka
Zatwierdzona pierwsza transza pomocy MFW dla Argentyny
Gospodarka
G7 uderza w rosyjskie surowce: na celowniku ropa i flota cieni
Akcje Specjalne
Mapa drogowa do neutralności klimatycznej
Gospodarka
Niemcy blokują 14 pakiet sankcji wobec Rosji. Berlin stał się „nowym Budapesztem”
Gospodarka
Rosja zawiesza handel dolarami i euro. Sankcje biją mocniej w rosyjską gospodarkę